Rozpadniecie się za 3 tygodnie...
Jesteś tak żałosnym człowiekiem, że nie ma po prostu na to słów. Pamiętasz jaką bekę ludzie kiedyś mieli z ciebie i twojego
chłopaka przyjaciela fiszka? Jak zakładaliście co chwila nowe pułki które padały po kilku
dniach?
Pamiętasz jak płakałeś że to niemiłe i żeby wszyscy przestali się do was dowalać?
Czemu teraz robisz to samo?
edit: błagam nie bawcie się w równanie mi piw, ich liczba w ogóle mnie nie obchodzi a patrzenie na cymbałów pokroju ivego którzy są już na takm poziomie tiltu że minusują wszystko jest całkiem zabawne.
Pozdrawiam, Rak 2.0