Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Tamriel: Bloodline's End [SP]  (Przeczytany 933 razy)

    Opis tematu: Modyfikacja osadzona na kontynencie Tamriel - mod w trakcie produkcji.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Numendir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • The Vampire Lestat
    Tamriel: Bloodline's End [SP]
    « dnia: Czerwca 18, 2017, 02:08:01 »
    Opis moda
    Hail and well met, traveler!
    Today I am reminding the world about an Elder Scrolls mod for Warband.
    One bigger than anything I've ever made. This whole time I was keeping the promise I made when I quit making Skyrim: Civil War. This is the reason I've frozen development of Morrowind: House Wars.
    This is Tamriel: Bloodline's End.

    Play any Tamrielic race. Join the war erupting after Titus Mede II's death in Skyrim.
    Travel to any corner of Tamriel, fight for who or whatever you believe in.
    Or become the Emperor yourself.

    AQ:
    -When will the mod be released?
    I don't know.
    -What time is the mod in?
    4th Era. Right after Emperor Titus Mede II and his relative Vittoria Vicci get assassinated in Skyrim.
    -What factions are there?
    Many. 3 Bretonic kingdoms, 2 factions in Hammerfell, Aldmeri Dominion, The Empire and the IV Legion, the Forsworn, The Stormcloacks, 6 Great Houses of Morrowind, 2 Khajiiti factions, a rebel Bosmeri faction and of course Argonia.

    Film na Youtube pokazujący moda
    https://www.youtube.com/watch?v=tQz_jqeycto

    Screeny

     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
     
    Ten wiek był spadkobiercą ziemi w każdym sensie. A niemałą rolę w tym niemożliwym do przewidzenia cudzie odgrywała specyficzna niewinność tych ludzi, tkwiąca w samym centrum ich wolności i bogactwa. Chrześcijański Bóg był równie martwy jak w XVIII wieku. A żadna nowa religia nie powstała by zastąpić starą. Przeciwnie, najprostsi ludzie tego wieku kierowali się świeckimi zasadami moralnymi, równie silnymi jak jakakolwiek moralność, którą kiedykolwiek znałem.
    Lestat dziwuje się światu w wieku XX