Więc po wiadomym procesie, atak na strażnika, zabranie klucza i wyjściu z lochów, po pogadance z lordami nie mogę opuścić miasta.
Osoby które uwalniam atakują mnie i dopóki ich nie powale, nie mogę opuścić miasta. A po powaleniu, wracają na miejsce.
I gdy zaczynam walczyć o klucz do lochów, to tak samo Handlarze, mistrz Gildii zaczynają walczyć, ale atakują strażników.