Ok. Na prośbę autora wątku, został on wyczyszczony. Do otchłani smutnych pułkowników i zdezelowanych bagnetów trafiły wszystkie wypowiedzi będące spamem, podburzaniem ludu Tawerny, idiotyzmem czy po prostu mi się nie podobały*.
Dwie powyższe wypowiedzi zostawię, żebym miał do czego "odpowiadać".
Ludzie xD Czy wy nie potraficie jakiegokolwiek wydarzenia na polskiej scenie przełknąć bez dramy?
To jest polska scena. Wszystko jasne...
A czy to nie jest tak, ze "polską scenę" tworzą jej członkowie, którymi sami jesteście? Może po prostu potrzeba dawać lepszy przykład "młodszym" w wieku i doświadczeniu tawernianym/napoleonikowym i ewentualnie czasem złapać byka (swoich podwładnych) za rogi i doprowadzić do porządku?
Pozwolę tutaj zacytować samego siebie, gdyż chyba pasuje jak ulał moja wcześniejsza wypowiedź na ten temat:
No to już do jasnej ciasnej przesada.
Tak Ciebie widzę w tym momencie:
Z góry przepraszam za ad personam, ale jak można być tak głupim i nie rozumiem prostej rzeczy? Tu nie chodzi tylko o scenę NW jako naczynie niepołączone z innymi naczyniami, ale o to co wyprawiacie w swoim gronie i jak to rzutuje na resztę forum. Bo jakby kolega znał prawo Archimedesa, to by wiedział że forum jako całość traci przez wasze gówno-wojenki. Zapytasz jak? Proszę bardzo:
1) użytkownicy niebędący zainteresowani grą tylko forum, widząc wasze "gówno-wojenki", że pozwolę siebie zacytować, wyrabia sobie obraz CAŁEGO community M&B
2) użytkownicy zainteresowani grą, wiedzący co się u Was dzieje ale niegrający nigdy w NW, nie zdecydują się na ten tytuł widząc jaki poziom sobą reprezentujecie - bo jakby kolega nie wiedział, ta gra jest głównie pod multi i to jak się w nią gra, zależy od community
3) osoby które grają w NW, a które czytają Wasze brednie, mogą dostać raka - choć w sumie powyższych dwóch przykładów też się to tyczy - czytając wasze "gówno-wojenki". Będziesz szczęśliwy mając na sumieniu drugiego człowieka?
[...]
PS2. Wujku wróć! Pobanuj tych homo napolenicusów!
Po co sie żreć o sparing, uznawać, nie uznawać, to jest sparing, nie bitwa. Jak są wątpliwości to można poprosić o rewanż, poprosić o brak invów, i brać na klatę wynik, a nie płakać że "nie fer plej"
Cała prawda, całą dobę.
A tak poza tym to uważam, że polskie pułki powinny zostać zniszczone
Tą wypowiedzią kolega mnie zmiażdżył i to głównie dzięki niemu nie ma większych "nagród"... I w sumie z racji najgorszego dnia w roku jakim jest to paskudne święto wszyscy spamujący tutaj powinni zostać wysłani na Sybir, to jednak wstawka a'la Korwin uratowała mój humor...
A wracając do nagród. Ganczo i Rivet +5 za recydywę; łysy890 za
śmieszkowanie z prawników nadmierne spamowanie nie na temat +5; Equer za najbardziej durne posty +10 (swoją drogą, to było wszystkie Twoje dotychczasowe)...
Koledzy moontoor i Leee zostają wpisani do dzienniczka (za słuszną, ale jednak spamującą akcję z popcornem).
Wątek zostaje otworzony. Wszelki spam będący dublowaniem tego usuniętego grozi surowszymi karami.
Aha, co do "*" na początku postu:
"Admini i moderatorzy mają pełną dowolność w interpretacji regulaminu."
Pkt. 16 regulaminu z dnia 24 stycznia 2008 roku, z późniejszymi zmianami.
Pozdrawiam cieplutko w ten ciepły dzionek.