Biorąc pod uwagę między innymi fakt, że wczoraj bawiłem się przy tym kawałku (jak i innych z tej samej kategorii muzycznej), to 10/10. :D
TWD przestałem oglądać chyba 2 lata temu, gdyż wg mnie twórcy popełnili ten sam błąd co producenci i reżyser Plebanii kilka lat temu po przeniesieniu akcji z Tulczyna do Hrubielowa - wprowadzili za dużą ilość odcinków, które nic nie wnosiły. W przypadku Walking Deada to samo - za dużo odcinków o historii jakieś postaci, jest szansa na rozwinięcie jej wątku i wykorzystanie potencjału, a tu nagle benc - bohater ginie. :P
Tak czy siak jakieś 4 lata temu po raz pierwszy odkryłem ten filmik i dołączoną do niego muzykę. Polecam cieplutko ! (ofc oceniasz kawałek, a nie jakość filmu, przejścia itd.)
https://www.youtube.com/watch?v=5O0ySbez9OY