Ooch stary, koledzy mi to puszczali niezliczoną ilość razy. Gdyby w tekście było więcej nawiązań do tytułowej czarnej mszy i Szatana dałbym dychę, ale o ile początek według mnie jest epicki o tyle kiedy w połowie i aż do końca tekst zaczyna się skupiać na...smyraniu się po odbycie i kale...w tej sytuacji maksimum ode mnie to 8/10.
A teraz wszyscy razem! TUSKOTRONIC!
https://www.youtube.com/watch?v=PUjevbQJ1Xg