No cóż, kolejny utwór rym cym cym, ram tam tam, w wersji elektroniczno-awandgardowej. Niech będzie 7/10 - bo nawet nie taki zły, zwłaszcza krzyki były fajne, ale to trryyryyyrrr, to już mi się przejadło.
Propozycja adriankowatego nie była taka zła, może nie wstrząsające, ale to 5/10 można by dać, za to "plebania" - uuuu, to istny gniot z przytupem!
Moja propozycja:
Ghost B.C. - Year ZeroMiałem przyjemność, oglądać ich na koncercie w Poznaniu - mało mi plomby nie powypadały od ściany dźwięku - super było!