Fragmenty, w których nie było tego nawalania, bitu (np. 0:05 - 0:28) od którego mnie boli głowa były jak dla mnie znośne. Szczególnie tam gdzie było słychać orkiestrę, ale to chyba tylko na początku... No cóż, różne gusta są, ale nie należę do tych, którzy jak widzą, ze piosenka nie jest metalowa, rockowa, bo tego rodzaju muzyki słucha chyba 75% forum (Ooo to nie metal, więc jeśli nie metal, to gówno, jestem mhroczny i słucham metalu - nie mogę dać wyższej oceny niż -10/10) Daję więc ostatecznie 4/10. Ale się naskrobałem :o
http://www.youtube.com/watch?v=84aIX8UPklI