Tylko raz i to na SB sie zdazylo ze cos od Ciebie Harry mi sie spodobalo:)Bardzo mi przykro:)
Jakos mi sie to zbytnio z nielubianymi przezemnie latami 80-tymi kojarzy.(Choc Genesisc ofc znam)
Czyli takie -3/10.
I jesli chodzi o starsze utwory to jeden z nielicznych kawalkow Queen ktory naprawde cholernie lubie.Pamietam ze majac wlasny band,probowalismy grac ten hiszpanski motyw:P
http://www.youtube.com/watch?v=j8pbVGCLxBI&feature=relatedPs.Jest tez wersja gdzie spiewa Robert Plant,ale mimo ze LIVE,to widac jaka to byla rezyserka calych tych koncertow Queen(nawet sam Plant sie gubil).