Ahhh, Cypress Hill ^^, ile się przy tym swego czasu "naśmiałem". Kto wie o co chodzi, ten wie ;]. Zresztą, ten dwupak płytowy zawiera świetnie najlepsze piosenki rap-rockowe, sądzę, że to mistrzowie tego gatunku. I choć nie mój ulubiony kawałek tego zespołu to dam 8/10.
Teraz coś bardziej wyszukanego, coś co pewnie nie uderzy w gusta wszystkich. Mój ulubiony muzyk, zresztą specjalnie wersja koncertowa, żeby pokazać magie... zaraz dowiecie się kogo.
http://www.youtube.com/watch?v=d1fzqtTV2EE
Teraz tak, zasady:
9/10 - uznam za inne gusta muzyczne
8/10 - uznam za brak znajomości angielskiego
7/10 - uznam za czyjeś nadepnięte przez słonia ucho
A osobę z oceną niższą wyzywam na oficjalny pojedynek w Warbardzie w obronie wszystkich artystów i Melpomene. ;]