Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [OPTF: Świat gry] Wydarzenia  (Przeczytany 738 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    [OPTF: Świat gry] Wydarzenia
    « dnia: Marca 23, 2017, 19:50:38 »
    Dźwięk
    Każda rozwinięta cywilizacja w Galaktyce posiada radioodbiorniki. Ta forma nadawania jest szybka, tania i umożliwia błyskawiczną komunikację na ogromną odległość w błyskawicznym czasie. To właśnie ta forma komunikacji przeżyła w całej Galaktyce dziwny incydent.
    Dnia tego bowiem, wszystkie formy komunikacji radiowej - telefony, holoemitery, telebimy nadawcze, radia, stacje nasłuchowe, satelity, a w wyniku tego telewizja - zostały dotknięte. Niespodziewanie, nagle, wszystkie transmisje, rozmowy i nadania zostały przerwane serią dziwnych dźwięków. Kiedy tylko wykryto je, stacje nasłuchowe i radiowe zaczęły szukać jej źródła, co było jednak daremne - tajemnicza transmisja niezrozumiałych dźwięków, trwająca nieco ponad dwie minuty pochodziła jakby z przestrzeni, z nieba, z kosmosu, gdzieś spoza obszaru działania stacji.
    Transmisji nie dało się przerwać w żaden sposób - jedynie dezaktywując lub odłączając odbiornik od zasilania. Ani ściszanie, ani przełączanie kanałów, blokowanie transmisji nie przynosiły skutku. Obywatele wszystkich cywilizacji są przerażeni tym incydentem... co to było? Skąd się wzięło? Co oznaczało? Mnóstwo jest pytań, lecz odpowiedzi jak na razie żadnej...
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 18:55:45 wysłana przez Kradus »

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wydarzenia
    « Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 07, 2017, 19:30:31 »
    Technologia to bardzo ciężki i sporny temat. Z jednej strony, zasób inwencji i kreatywności stworzeń myślących to zbiór nieskończony i wydawać by się mogło, że niewyczerpalny. Z drugiej jednak strony zasady fizyki, chemii i wielu innych nauk stawiają niezmierzonej kreatywności pewne ramy, w których ta musi się znajdować. W ostatnim jednak czasie, cała Galaktyka była świadkiem (choć w większości niewidomym) ogromnego postępu idei, którego dokonała praktycznie każda cywilizacja w znanym świecie. Niektórzy specjaliści w krajach byli zdziwieni takimi nagłymi postępami prac nad nowoczesnymi technologiami snując teorie o możliwych ingerencjach z zewnątrz. Naukowcy każdej nacji coraz głośniej wypowiadają się - "co jest ponad gwiazdami?", "czy jesteśmy na świecie sami?". Odpowiedzi te głęboko wchodzą w świadomość społeczeństwa i ludzie zaczynają domagać się otwartych działań w kierunku odpowiedzenia na nie.
    Efekty:
    Wszystkie nacje:
    +15 PB
    +5% świadomości społecznej

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wydarzenia
    « Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 17, 2017, 11:25:57 »
    Tura 18

    theme
    Nie tak dawno całą Galaktykę obiegła okrutna wieść. Cesarstwo Terry, które starało się o dołączenie do Rady Galaktycznej znane było ze swego liberalnego podejścia do przeróżnych kwestii. Po nadaniu praw obywatelskich androidom, Cesarstwo zdestabilizowało się. Ludzie wyszli na ulice, skandując przeciwko zrównaniu ich z "jakimiś maszynami hurtowo produkowanymi w fabrykach". Domagali się odebrania praw androidom, dezaktywacji większości modelów i wszczepieniu im oprogramowania, które zmuszałoby je do posłuszeństwa. Kiedy tylko androidy zdały sobie sprawę z zagrożenia, podniosły bunt.
    Najpierw padły fabryki maszyn, które przekształcono w megafabryki wypluwające kolejne egzemplarze. W końcu androidom udało się opanować planetę, a Cesarza powiesić publicznie. Ogłoszono przejęcie władzy przez maszyny i wtedy, wedle tego, co trafiło do informacji publicznej, Terranie zostali wyrżnięci w pień.

    Niespodziewanie jednak, na obrzeżach różnych systemów pojawiły się przeróżne okręty, w większości cywilne z oznakowaniami Terrańskimi. Zdesperowani, wystraszeni, uciekający Terranie niczym bydło lecieli w kupieckich frachtowcach, transportowcach, cywilnych transportach i każdym możliwym środku transportu, uciekając ze swojej ojczyzny. Wielka flota okrętów wędruje przez Galaktykę, w poszukiwaniu nowego miejsca do zamieszkania. W nadziei, że ktoś ich przygarnie i da im azyl...
    Terran jest prawdopodobnie około 600 tysięcy. Poruszają się w grupach, w różnych częściach Galaktyki. I szukają dla siebie miejsca. Aby ich przyciągnąć należy odpowiednio zadziałać i działać. Przede wszystkim, przyzwyczajeni są oni do demokratycznego modelu władztwa, więc państwa autorytarne i totalitarne mogą mieć problemy w ich przyciągnięciu. Co więcej, należy przygotować się odpowiednio technicznie  - przyjęcie masy uchodźców wymaga wybudowania dla nich całych osiedli w miastach, gdyż rynki nieruchomości nie są gotowe na tak nagły boom. Co więcej, Ci ludzie nie mają zupełnie nic, więc nie byłoby ich nawet stać na mieszkania.
    Trzy główne floty Terran znajdują się w pobliżu układów 73, 23 i 76.

    Ale to nie wszystko. Gdy tylko wieść o poczynaniach androidów obiegła świat, ludzie zaczęli się buntować i sprzeciwiać. Co więcej, na wielonarodowych planetach obywatele zaczęli z niechęcią odnosić się do Mirialan. Powoli obserwuje się rozwój niechęci do tej rasy, jako faktycznie sztucznej, syntetycznej.
    Efekty:
    Wszystkie państwa posiadające technologię "Sztuczna Inteligencja" +3% niezadowolenia
    Wszystkie państwa posiadające technologię "Androidy" +5% niezadowolenia