Dobry znajomy i radykalny centrysta. Para się działalnością gospodarczą od sprzedawania kredytów staruszkom do pracy jako kierownik w fabryce. Ma dziwną tendencję do nazywania mnie komunistą, choć sam się zań nie uznaję.
UP: nie na facebooku, a na uczelni. Osoba, którą zacytowałem z FB też była taką, której dokuczali i skopiowałem tylko to jako potwierdzenie. Na facebooku mam dość mało znajomych by mnie ta hołota nie męczyła.
Dwa posty wyżej: akurat Lew nie jest Korwinistą, a co najwyżej konserwatystą.