W asyście dwóch wartowników, wszedł wychudzony herold na podest, gramoląc się. Odchrząknął, rozwinął list, a i już w tym czasie zebrała się wokół niego gromada ludzi, chcąc posłuchać wieści najnowszych ze świata.
Szanowni obywatele Kyraliańskiego Imperium Kolonialnego!
Zgodnie z obawami Ministerstwa Wojny, a także samego Imperatora, wschodnia granica Imperium, zabezpieczona Wielkim Wałem została w dniu dzisiejszy, to jest dziesiątym marca, zaatakowana po raz pierwszy od wybudowania potężnych fortyfikacji. Napastnicy nie zaatakowali zbyt licznie - przeto przyprowadzili pod brygadę piechoty. Wywiązała się strzelanina, w wyniku której śmierć poniosło szesnastu graniczników Imperium, którzy odparli napastników, zabijając ich prawie wszystkich. Jednakże, Minister Wojny snuje przypuszczenia, iż grupa napastników, uzbrojona w broń palną, była jedynie zwiadem przed właściwym atakiem, który obecnie nadejść może w każdej chwili. Jak się okazuje - za Stepami Wschodnimi istnieje jakaś cywilizacja, która próbuje nawiązać z Imperium kontakt. Nie jest to bynajmniej kontakt przyjazny.
Przeto wydajemy do wszystkich mieszkańców kolonii orędzie, ostrzegając onych o nadchodzących wydarzeniach - na terenach przygranicznych Imperium została przeprowadzona ewakuacja, a na kontynencie trwa mobilizacja. Zgodnie z Edyktem Imperialnym C/2208/K, Jego Ekscelencja Imperator zarządza podniesienie stanu gotowości bojowej we wszystkich koloniach, a także zaleca gubernatorom i zarządcom przeprowadzenie ćwiczeń, udzielając im pełni praw i sił do pociągnięcia obywateli Imperium do czasowej służby wojskowej, pod patronatem Imperatora.
Co więcej, pragniemy przypomnieć, iż embargo kolonialne na handel vindoński wciąż obowiązuje, przez co przestrzegamy przed wszystkimi kontaktami handlowymi z kupcami z Republiki Vindońskiej.
Podpisano
Kancelaria Jego Wielmożnej Wysokości Imperatora.Po przeczytaniu pisma, herold zgramolił się z podestu i odmaszerował w asyście swych pachołów, pozostawiając cały rynek grzmiący od rozmów, obaw i budzących się plotek...