Prawo Prywatne Międzynarodowe.
Do ustawy o prawie dzielnicowym, regulującym stosunki z zakresu prawa prywatnego między Kantonami, chcielibyśmy dołączyć, zaproponować Kantonom, ustawę która by regulowała tego typu stosunki z przybyszami z innych państw.
Wyobraźmy sobie sytuację, że 15 latek z Turcji przybywa tu z ojcem, zamieszkuje w Bernie, próbuje się wżenić w rodzinę Hugenota, założyć spółkę. Wreszcie żeni się, potem chce rozwód ale go jeszcze nie dostaje, sprzedaje spółkę, a na końcu przybywa tu jeszcze jakaś kobieta i mówi, że ona jest jego czwartą żoną. Kto dostanie pieniądze po nim, spadek, każda z żon, gdzie my tu wielożeństwa nie mamy? Czy on mógł właściwie założyć taką spółkę mając 15 lat? Co jeśli u siebie mógł a w danym Kantonie rejestruje się od 17 roku?
Takich problemów, może być całkiem sporo, skoro w każdym małym państwie Rzeszy siedzi sobie facet na tronie, a i wymyśla własne prawo.
Dlatego postuluje się 3 zasady:
1. Sędzia w Szwajcarii stosuje prawo własne. Swojego Kantonu, wobec każdego poddanego.
2. Poddanym jest ten kto chociażby czasowo przebywa na terytorium Szwajcarii.
3. Należy jednak uwzględnić prawa nabyte pod rządami innych systemów. Ktoś przybywa z Turcji, gdzie mają jakąś umowę wyciągniętą z Koranu, której my nie znamy, przywozi tą rzecz i co? To, że nie znamy tej umowy ma skutkować, że on tej rzeczy nie ma, bo nie ma podstawy? Otóż ma. Uznajemy, że nabył coś pod rządami innego systemu.
Zawsze powinno wymagać to skonfrontowania obu norm. Naszej i ich, a następnie jakiegoś ich dopasowania, by wydać sensowne rozstrzygnięcie. Sprawy mogą być trudne, dlatego sędzia ma prawo odmówić, uznania tych skutków prawnych, jeśli skutki ich uznania godziłyby w nasze podstawowe zasady. Np. Szwajcaria nie uznaje niewolnictwa. Ktoś sobie przywiózł niewolnika i mówi, że mamy uznać jego prawo. Otóż nie uznamy.
Doprecyzowanie poszczególnych reguł ogólnych, zaleca się naszym jurystom.