Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Problem z zamkiem i Nordami.  (Przeczytany 1235 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Saragossa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Problem z zamkiem i Nordami.
    « dnia: Stycznia 19, 2009, 16:21:48 »
    Mam problem.

    Zdobyłem zamek nie będąc u żadnego z króli. Jechałem za Swadianami. Kiedy odbili u Veagirów zamek Yruma polecieli dalej zostawiając tam mniej niż 20 chłopa. To ja go "ciach" i mój ci on teraz. Nazwali mnie "Rebelianckim Państwem Swadii" Oczywiście byłem z nimi w stosunkach na "-2" w chwili przejęcia zamku. Później po upływie tygodnia zaczęli próbować go odebrać. Kopa w d....  strzeliłem dla kilku lordów, moja przyjaźń ze Swadianami się nieco ochłodziła i zacząłem sobie protektora szukać. Dogadałem się z Ragnarem. On mnie przyjął z otwartymi rękoma i stosunek z Państwem Swadiańskim poszedł na "0". Ragnar nie prowadził wojny z Swadianami. Zrobiło się spokojnie. Patrolowałem sobie okolice Yrumy trzepiąc grubą kaskę na więźniach. Dorobiłem się na najlepszą w tym całym Królestwie zbroję, konia, kosę, młot. Spokój trwał dalej.
    Chłopi płacili podatki, wiocha się rozbudowywała, zamek też. pół miesiąca spokoju. Postanowiłem polepszyć sobie stosunki z najbliższym miastem. Trzeba było kilka misji w Reyvadin trzepnąć. No to trzepnąłem. Ostatnia misja, której się podjąłem polegała na zawarciu pokoju między Swadianami, a Veagirami. Kiedy to się udało Swadianie znów zaczęli mnie odwiedzać, mimo tego że jestem pod protekcją Ragnara, który nigdy nie prowadził i nie prowadzi z nimi wojny. Stosunki ze Swadianami w chwili kiedy dostałem pierwszy raport o oblężeniu Yrumy nadal miałem na "0". Musiałem tego lorda posiekać na plajsterki i stosunki się pogorszyły.
    Lordowie Nordyccy widząc oblężenie zamku nie reagują, gdyż nie ma wojny. Po kilku dziesięciu akcjach obronnych mam teraz stosunki na "-45". Próbowałem już chyba wszystkiego. Atakowałem karawany Swadiańskie, paliłem wsie w nadziei, że doprowadzi to do wojny i nic. Nordowie tłuką się tylko z Rhodokami.


    CO JEST??!!!!


    Trzy sprawy. Po pierwsze nazwa niezgodna z regulaminem, po drugie używaj człowieku słownika bo kaleczysz polszczyznę strasznie, po trzecie po co takimi bykami zadajesz pytanie? Jak już ktoś przeczyta do końca Twojego posta to i to pytanie n końcu przeczyta.

    Ty mi tu błędów nie wytykaj paluchem, tylko pomóż lepiej. Z resztą szybko pisałem i się pomyliłem kilka razy. Wielka mi rzecz.

    "(...)Bo od tego sa oni, od tego oni są, powtarzam jeszcze raz - od tego są oni(...)" jak to powiedział pewnien sławny polak. A ode mnie masz z rozpędu danego warna za chamstwo. Na zdrowie.

    Do postu poniżej - Boromir taki post JEST spamem.


    Saragossa, następnym razem nie będę się bawił w zwracanie uwagi i kasowanie postów, tylko od razu dostaniesz bana, skoro nie potrafisz się dostosować do upomnień administracji.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 19, 2009, 20:28:34 wysłana przez Daedalus »

    Offline zue dazy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 108
    • Piwa: 0
    Odp: Problem z zamkiem i Nordami.
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 19, 2009, 20:35:31 »
    Bycie rasistą nie jest takie złe:), co do tematu, to chyba musisz zacisnąć zęby i przeboleć czekając na wojenkę, no cóż gut luk.
    http://zue-dazy.mybrute.com subtelny reflink, prawda?:]

    Offline Biały Wilk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 18
    • Piwa: 0
    Odp: Problem z zamkiem i Nordami.
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 20, 2009, 15:59:39 »
    Silnik mount and blade rozporządza "Zdarzeniami" Losowo
    Raz będzie pokój raz wojna,raz zaatakują cie tamci raz tamci itp
    owszem można palić wioski i "chędorzyć" krowy oraz napadać na karawany ale tak jak długo gram w M&B jeszcze nie zauważyłem żeby to jakoś wpłynęło na dyplomacje między krajami(prócz pogorszenia stosunków ma sie rozumieć)

    Offline Bazyli10

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Problem z zamkiem i Nordami.
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 20, 2009, 17:50:42 »
    Silnik mount and blade rozporządza "Zdarzeniami" Losowo
    Raz będzie pokój raz wojna,raz zaatakują cie tamci raz tamci itp
    owszem można palić wioski i "chędorzyć" krowy oraz napadać na karawany ale tak jak długo gram w M&B jeszcze nie zauważyłem żeby to jakoś wpłynęło na dyplomacje między krajami(prócz pogorszenia stosunków ma sie rozumieć)

    I to trochę głupie jest. Można mieć -100 i nie wypowiedzą Ci wojny?

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Problem z zamkiem i Nordami.
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 20, 2009, 22:27:24 »
    jest na to sposób...idź do lorda jakiegoś(od swojej frakcji) i przed rozmową zrób sejwa i zacznij z nim rozmawiać poproś o questa i jest szansa że poprosi cię o "wypowiedzenie wojny ----" u mnie(jak grałem Vaegirami i był pokój ze wszystkimi) to jeden lord złożył mi ciekawą ofertę..miałem napaść dwie rhodockie karawany i do niego wrócić..no jako że oferował dość pokaźną sumkę a na wojnie można dobrze zarobić no to podjąłem się zadania..rach ciach i dwie karawany się udupiło i wracam do niego...polepszają mi się stosunki z nim, ale pogarszają od 1 lub 2 z innymi lordami ale za to moje oczy cieszy piękna wiadomośc "krolestwo rhodoków wypowiedziało wojnę królestwu vaegirow" a teraz do rzeczy, pisze żebyś zrobił sejwa przed rozmową żebyś mógł prosić o zadanie a jak nie będzie to co chcesz to odmówisz, wczytasz sejwa i nie pogorszą ci się stosunki, jest szansa że w końcu wpadnie quest którego potrzebujesz. pozdro :)