Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: GM TF] Claudia Isabella Santangel  (Przeczytany 89 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    [Novus Mundus: GM TF] Claudia Isabella Santangel
    « dnia: Lutego 07, 2017, 20:42:32 »
    Postaci:
    Varren Lofeyson - strażnik siedziby Inkwizycji, "Był to rosły mężczyzna o głowie łysej jak kolano, a obliczu srogim i groźnym. Odziany w ciężki pancerz, a przy boku jego dostrzegłaś naszpikowaną kolcami buławę."
    Jacques di Villion - Komandor Inkwizytor Nowego Vondor, "Cóż, był to człowiek o długich, pięknie ciemnych włosach (lub wydawały się jedynie ciemnie, ze względu na panujący mrok). Miał na sobie czarne szaty i lekki pancerz na piersi. Siedział za biurkiem z rękoma złożonymi w piramidkę. Na oko wydawał się zaskakująco młody i bardzo przystojny..."
    Annabel - "Młoda kobietka o pełnych kształtach o brązowych, kręconych włosach do ramion. Jej oblicze jest porcelanowo blade, tworząc wrażenie, jakoby dziewczyna była lalką. Nos ma kształtny, niezbyt duży i nieco zadarty do góry. Jej błękitne oczy i pełne usta niejednemu młodzieńcowi zawróciły w głowie, a wydatny biust i duże, pełne pośladki tylko wzmagają ich fantazje erotyczne na temat tej młodej służki. Dziewczyna ma zaskakująco zadbane dłonie i zdrową cerę, co wśród służebnych nie jest spotykane..."

    Miejsca
    Siedziba Inkwizycji - Wnętrze siedziby utrzymane było w półciemnej tonacji, zaś jedyne światła rzucane były przez dopalające się, ascetyczne świece. Po prawej stronie od wejścia znajduje się ogrodzone biurko, za którym siedzi jakaś stara, spróchniała baba. Dalej, na wprost, pozbawione okien pomieszczenie ciągnęło się na jakieś dziesięć metrów, na końcu zaś znajdowały się schody prowadzące na górę. Oprócz tego, po prawej stronie, trochę dalej od biura baby stały jakieś drzwi, wszak pilnował ich inkwizycyjny gwardzista.
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 19:30:04 wysłana przez Kradus »