Wysyłam tajny list do atamana kozackiego, Samuela Kiszki, w którym proponuję:
- dwustronne zobowiązanie na okres 5 lat, w ramach którego Chanat Krymski zobowiązuje się nie atakować terenów Ukrainy przynależących do RON. Z drugiej strony liczymy na gwarancje ze strony Kozaków, że ci nie dokonają grabieżczego ataku na tereny Chanatu Krymskiego.
- Chan również wspomina, że w przypadku dużego nacisku ze strony króla i szlachty RON, ataman turecki może zwrócić się do mojego państwa w przypadku wybuchu powstania kozackiego na ziemiach ukraińskich. Chanat Krymski jest świadomy, że w Rzeczypospolitej powinny znajdować się trzy główne narody (Litwini, Polacy i Ukraińcy), a nie dwa, jak dotychczas. Stąd też, w przypadku wybuchu powstania, Kozacy mogą śmiało poprosić o wsparcie pomimo napięć, jakie miały miejsce w przeszłości. Oczywiście Chanat udzieli pomocy, jeśli nie będzie "zajęty" innymi wydarzeniami na arenie międzynarodowej istotnych, dla bezpieczeństwa państwa.