Kupuję 2x muszkieterów i 1x pikinierów. Wpisane w finanse.
Odezwa króla Jamesa VI do narodu
Dziś zdradzieccy Anglicy zaatakowali nasz kraj, chcąc nas zniewolić niczym Walijczyków. Jednak dumny naród szkocki nigdy nie uklęknie przed psami z południa. Będziemy walczyć w lasach i górach, na pikach zaniesiemy angielskiej suce sprawiedliwość, z bogiem i choćby mimo boga. Klany nigdy się nie poddadzą, i choćbyśmy mieli przez następne tysiąc lat nękać anglików po lasach, zrobimy to, bo żaden obcy nie będzie władał ziemią naszych przodków! Zza morza płynie do nas pomoc, Londyn spłonie, a wraz z nim całe królestwo Anglii! Nasze miasta muszą bronić się jak najdłużej abyśmy zdobyli czas dla naszych sojuszników, niechaj Anglicy napierają wgłąb kraju, a gdy przyjdzie wieść o armadzie, powinnością każdego szkota będzie rzucenie się do boju, aby odciąć kundle od ich budy.
//Hurr durr coś tam coś tam wzywam klany do walki partyzanckiej aby spowolnić skurwieli.