Też zauważyłem że poziom trudności jest całkiem trudny. Grałem jak na razie łucznikiem, wszystko okej, pozabijałem orków z pochodniami, wycofujemy się do zamku i trzeba bronić bramy... No i zaczynają się schody, orki napływają w bardzo szybkim tempie, specjalne strzały wolno się ładują (zatrute zabiją mały oddział wroga w 3sekundy ;d)... nie wiem jak wojownikiem ale łucznikiem ciężko jest :) Hmmmm... checkpointy są poustawiane po każdym ważnym wydarzeniu (a to po wycofaniu się, a to po pokonaniu wyznaczonej ilości wrogów)...Gdy zginiemy, cofamy się do checkpointa, ale gdy nieuda nam się jakieś zadanie to musimy zaczynać caaałąąą misję od początku... przechodziłem oblężeniu Minas Tirith chyba 3razy i za każdym razem nie mogłem sobie poradzić z tymi orkami w bramie ;d Jak będę miał więcej czasu to napisze więcej.
PS: Bardzo fajnie gra się magiem, może atakować, jak i leczyć siebie i pobliskie jednostki, oraz chronić sprzymierzeńców specjalną bańką :)