Czy ja wiem, ostatnio miałem do czynienia z kilkoma grenadierami z Szesnastki i sprawiali wrażenie bardzo miłych ludzi. Pograliśmy, pobawiliśmy się, jeszcze na odchodne pozdrowienia dostałem.
Jak to mawiają, w każdym stadzie znajdzie się czarna owca, nie oceniaj całości po zachowaniu jednostki :^