Heh, spotkałem króla Ravensternu bijącego się heretykami, poczekałem trochę, w końcu się rozdzielili, złapałem heretyków i udało mi się pokonać wielką wspaniałą armię 80 heretyków :P Kilku demonic magni wprawdzie niemal wybiło wszystkich moich ludzi, ale z resztą problemu nie było. Zaraz potem złapałem poważnie uszczuploną armię króla. Loot po heretykach taki sobie, netherworld charger był, ale stubborn(7 riding wymagane... - Jocelyn sobie teraz na nim śmiga) i fajne netherworld tarcze, ale wymagane 4 shield skilla... sprzedałem :P A, i 29k okupu za króla :)