Spora część graczy skupia się przede wszystkim na grze i nastawiona jest na wygrywanie turniejów i bitew, traktując to jako jedną z głównych przyjemności płynącej z gry. Często spotykam się z opinia w tej grupie, że gracze, którzy chcą mieć nadmierna dyscyplinę w pułku oraz akcje prowadzące do najlepszego odzwierciedlenia życia pułkowego, powinna "
wyjąć sobie kij z dupy" oraz "
traktować to jako gre, bo to tylko gra". Niektórzy tutaj muszą się pogodzić z tym, że Napoleonic Wars to nie to samo co Native. W każdym pułku mamy dana strukturę, system rozkazów oraz hierarchie, którą nie występuje na taka skale na żadnej innej platformie.
Część graczy stara się traktować pułk prawie jak grupę rekonstrukcyjną. Tak samo jak kogoś nie stać na grę w ASG - wybiera ogarniętą grę w grupie w ARME, tak samo ktoś wybiera NW i pragnie chociaż odrobine przeżyć to samo co w grupie rekonstrukcyjnej.
Wielu graczy nie potrafi zrozumieć celu odzwierciedlania życia pułkowego
poza bitwa oraz
na polu walki, jednak dla pewnej grupy jest to coś czego szukają w pułku.
No i jest też trzecia grupa graczy (chyba najliczniejsza na polskiej scenie NW), która stara siłę łączyć to w jedno czego rezultatem i najlepszym przykładem jest
taka bitwa (polecam całość) czy
trening (czy tam życie pułkowe).
Broń Boże nie neguje żadnej z tej grupy z tych pułków, bo w każdej znajduje coś interesującego. Jedyne co chciałem tutaj podkreślić to poszanowanie dla każdej z tych grupy i między nimi.