Dzięki za dobry mecz, choć przyznam, że czuję wielki niedosyt pod tym względem, że jakoś nie nagrałem się. Musiałem grać na kiepskim lapku, który ledwo ciągnął WB. Dodatkowo nie potrafiłem się przyzwyczaić, czułem wielką niewygodę i czułem się jak bot (na laptopowej klawiaturze wysiłkiem było dla mnie trafić w 'X', nie wspominając o malusieńkiej myszce i ekranie). Szkoda, bo w tym meczu chciałem dać z siebie 110%, nie 10. Tak czy siak grała cała drużyna i tutaj PE okazało się lepsze. Gratulację dla nowych mistrzów Polski ^^
Pozdrawiam ze szpitala :P