Na 10 meczy wygranych mam 6, a co do tego tsa to miałem chyba tylko jedną grę w której byli ludzie poza tsem. Ogólnie gra się przeprzyjemnie, bo nie ma randomów tak jak na IG, lecz można sobie rzeczywiście pograć rundki na poziomie. Co prawda większość meczy grałem wczoraj z Oliveranem grubo po północy, więc może dlatego nie było randomów, ale gra się genialnie. A Rayden niech nie narzeka, bo on i tak już ma MMR 1550 z tego co widziałem :P