Gdy zostanie się już władcą i podbije inną frakcję to jej lordowie po jakimś czasie przyłączają się do państw jeszcze istniejących. Czy ich wybory odbywają się według jakiegoś klucza i można jakoś na nie wpłynąć?
Pytam bo np. podbiłem Szwedów i teraz ich lordowie przychodzą pod inne panowanie. Do mnie jako króla RP trafiło 3, i najciekawsze jest to że wśród nich De la Gardie, który w grze był moim chyba największym wrogiem, ileż to razy toczyłem z nim potyczki o Królewiec czy Rygę, to on też palił moje wioski, czy zabierał się za oblężenia zamków RP, zdarzyło mu się siedzieć w moim lochu i ogólnie stosunki z tym lordem miałem prawie minus 30. On teraz przyłączył się do mnie? Najgorsze że właśnie zdobyłem Sicz i przy rozdzielaniu wiosek i nowego gospodarza oczywiście de la Gardiego pominąłem, a on oburzony za każdym razem obrażał się o dodatkowe 20 mnius w stosunkach przy każdym przydziale i mam teraz wroga wśród podwładnych. Ciężko teraz będzie wyjść z takiego minusa w relacjach. Oczywiście jegomość De la Gardie nie wykonuje żadnych moich poleceń jak proszę go np. o patrolowanie jakiejś okolicy. Jest bezużyteczny. Czy można takiego lorda usunąć spośród podwładnych w jakiś sposób? a może jest szansa że sam zmieni kraj jak będzie niezadowolony? Czy taka czarna owaca wśród sojuszników nie będzie szkodziła?
Najdziwniejsze to że nie z każdym władcą pokonanej Szwecji miałem na pieńku, dla niektórych nawet jeszcze na początku gry zdarzyło się jakieś zadanie wykonać, kogoś wypuściłem po walce, ale akurat Ci zasilili szeregi innych nacji, a do nie trafiła trójka byłych wrogów z takim De la Gardim na czele trochę to dziwne że niby teraz im mam nowe posiadłości oddawać.