Od razu mówię, to nie ja, tylko moja postać ma słonności, a nekrofilia to jego hobby. Co do lewitujących ciał, trafiłem kolesia z pistoletu, koleś się położył na koniu, koń się zatrzymał, a koleś dalej leży w pozie na zdjęciu 1 i 2, koń odjechał, a koleś został w powietrzu.
Brakuje jeszcze wersji z koniem.
Mówisz, masz. Zrobiłem je zupełnie przypadkowo, poszedłem do łazienki na chwilę po wygranej bitwie, wracam i co widzę: