Jaki to multipost, przecież ostatnio w tym wątku w Marcu pisałeś
A co do tematu to w zupełności się zgadzam. Zaraz jak z dopingiem u sportowców wybuchną międzynarodowe afery o czity na przykład.
Stary ja nie wiem co ty masz z tą swoją lekką paranoją. Pisałeś o tym że Cię podsłuchują i tak muszę powiedzieć, że jak masz np. konto w Gmail i wyślesz "Dic pic" to prawdopodobnie twój maluszek wyląduje na serwerach NSA.
Tak samo tutaj jak i niemalże w każdej popularnej turniejowej gierce były afery. Przykład csa i kqly...
A wracając do tematu...
Czemu trójbój siłowy NIE a sztanga TAK???
...
Ok. Zacznijmy od tego co to jest sport i czy sport "normalny" jest zjawiskiem pozytywnym... I jakie są wymagania, żeby coś zostało zakwalifikowane jako sport.
Zdrowie
Zarówno siedzenie przed kompem jak i sport wyczynowy do zdrowych nie należą i mówię to z perspektywy osoby, która przebiegła już w swoim życiu 3 maratony. Maraton pomimo tego, że jest fajnym zwieńczeniem sezonu to sam w sobie jest niesamowicie wyniszczający dla mnie i jestem świadom, że nie dodaje mi to sprawności, ponieważ lepiej na zdrowiu bym wyszedł biegnąc 20km niż te 42.
Tak samo jest z piłką nożną (liczne kontuzje), tenisem (problemy z nogami i stawami), sztangiści biorą nandrolon (tylko kwestią jest to, żeby nie przesadzić z dawką i żeby nie złapali) lub testosteron, hokej (jako zapalony fan hokeja wiem, że bardzo częstym zjawiskiem są np. niezgłaszane lekkie wstrząśnienia mózgu), siatkarze (nogi),... Przykładów takich sportów można mnożyć i mnożyć... I wielokrotnie sportowcy po zakończeniu kariery są wrakami zdrowotnymi.
Oczywiście co innego jeśli mówimy o sporcie rekreacyjnym. Np. 3 razy w tygodniu basen, rower czy bieganie. To oczywiscie zazwyczaj polepsza ogolna sprawnosc oraz zdrowie.
Siedzenie przed pc niszczy kręgosłup, wzrok itd. I raczej żadnych pozytywów zdrowotnych się nie dopatrzę...
RywalizacjaZarówno e-sport jak i sport gromadzą olbrzymie rzesze ludzi, którzy pragną zobaczyć zmagania dwóch drużyn. W obu przypadkach towarzyszą niektórym ludziom olbrzymie emocje.
Sprawność fizyczna"I dlatego też mam nadzieję, że Igrzyska Olimpijskie na zawsze zarezerwowane będą dla tych dziedzin sportów, w których kondycja i sprawność fizyczna są najważniejsze."
Czy sztangista przebiegnie maraton w dobrym czasie, czy gimnastyk zagra w hokeja, czy hokeista może być dobrym narciarzem? Oczywiście nie w tych rzeczach się specjalizują. W esporcie tą fizyczną częścią są decyzje podejmowane w ułamkach sekund. Pomiędzy casualowym graczem a pro jest zazwyczaj gigantyczna różnica szybkości działań. Tutaj można się powołać na szereg badań, które mówią o tym, że e-sportocy mają też znacznie lepszy refleks za kierownicą, szybciej podejmują dobre decyzje w sytuacjach kryzysowych itd. więc ta sprawnośc ma jakies odzwierciedlenie w życiu realnym.
Podsumowanie
Czy uważam, że sport e-sport powinien być na olimpiadzie? Absolutnie nie. Czy uważam, że sport wyczynowy jest w jakikolwiek sposób dobry dla człowieka? Nie.
Nie jest dobry, ani dla zdrowia, ani dla psychiki (tych często młodych chłopaków), ani nie przygotowuje do życia po zakończeniu kariery. Sportowcy zarabiający grube pieniądze bardzo często kończą jako bankruci, ponieważ sport nie uczy ich życia.
https://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/585466/stracili-swoje-fortuny-najbardziej-spektakularne-bankructwa-w-sporcie/3I teraz sedno problemu czyli sam tweet.
Boniek napisał, że e-sport to patologia. I po części mogę się z tym zgodzić, bo są setki sensowniejszych sposobów spędzenia czasu, ale taką samą patologią można nazwać sport wyczynowy. Obciąża organizm i daje małe wymierne korzyści... Czego przykładem jest Boniek, którego "bozia" pobłogosławiła nogami, ale mózgu dostał chyba pół...
„to także świadectwo pewnej patologii. Siedzieć godzinami i walić w joystick?” #Boniek
Dla mnie taką samą patologią jest po prostu wiązanie życia z piłką nożną. Równie mało opłacalne...
P.S.
A za hejtowanie szachów to się kiedyś zemszczę :D