Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Slight Edge  (Przeczytany 1089 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Slight Edge
    « dnia: Października 15, 2016, 20:44:17 »
    Temat, który poznałem już dawno temu, jednak dzisiaj sobie o tym przypomniałem (a raczej przypomniał mi pewien artykuł, który dzisiaj czytałem) i pomyślałem, że warto by zamieścić tutaj dyskusję o tym. W końcu na pewno jest tutaj wielu uczniów, pasjonatów, czy po prostu ambitnych gamerów. I na pewno większość ma duże problemy z osiągnięciem celu, głównie przez słomiany zapał, lenistwo, zniechęcenie brakiem szybkich efektów.

    Czym jest "slight edge"? Jest to metoda stawiania drobnych, ale regularnych kroków na drodze do wyznaczonego celu. Charakteryzuje się to tym, że w początkowej fazie (która trwa dosyć długo) widać bardzo małe (lub żadne) postępy, jednak po pewnym czasie (niczym wykres funkcji wykładniczej) efekty gwałtownie rosną. Działa to oczywiście w obie strony (niezdrowe odżywianie początkowo nie daje negatywnych konsekwencji, ale z dłuższej perspektywy czasu grozi nadwagą).

    Sądzę, że fajnie opisuje to ten film:
    (click to show/hide)

    W zasadzie nie jest to nic odkrywczego i po prostu funkcjonuje to codziennie, niezależnie od tego, czy jesteśmy tego świadomi. Jednak uświadomienie sobie takiego mechanizmu pozwala osiągać lepszą wydajność. Bo jednak najczęstszą przeszkodą jest brak motywacji i zniechęcenie wynikające z porażek. Gdy się jednak wie, że sukces w końcu nadejdzie, jeśli tylko będzie się regularnym, wtedy problemy z motywacją schodzą na dalszy plan, bo nie ma ona już takiego znaczenia.

    Zapraszam do dyskusji, jak wy sobie radzicie z tego typu problemami. Mam też nadzieję, że ten temat komuś pomoże przełamać swoje bariery lenistwa.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Slight Edge
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 16, 2016, 00:06:29 »
    Za moich czasów, takie rzeczy to były na filmach karate.
    Coś takiego, mniej więcej, powinieneś usłyszeć pomiędzy sceną sromotnej klęski i wielkiego zwycięstwa na końcu filmu.
    Im dużej starzec z brodą, mieszkający na szczycie góry robił wykład na temat filozofii, tym lepiej dla producenta- mniej scen walki, więc trochę tam tego było.
    Z tego co pamiętam wiara w własne siły to podstawa!
    Na każdej kasecie VHS były dwa filmy, można się było wymieniać i poznawać dużo znajomych, ja miałem wtedy dużo znajomych...
    Potem weszły wypożyczalnie VHS, obejrzałem wszystko z każdej!
    Później zorientowałem się, że istnieje duża rozbieżność pomiędzy wersją filmową a tym co bliżej ciebie ale...
    dostrzegasz to dopiero jedynie, gdy przestajesz wierzyć w wersje z VHS! :)
    Ktoś kojarzy kasety szkoleniowe z systemami walki? One działały! Ludzie traktowali to jak Necronomicon - ktoś znał kogoś, kto znał kogoś kto podobno to widział i tym się chwalił - to początek lat 90s. CO z tego, że to stek bzdur, skoro facet w to wierzy i wciela w życie, lepiej zejść mu z drogi, bo ten człowiek stracił kontakt z rzeczywistością.
    Każdy system który ciebie motywuje, działa!
    To jak pytać o lepsze i gorsze placebo.
    Istnieje jednak druga, mroczna strona.
    Sygnały, które wysyła ci mózg, które nazywasz lenistwem Dyktatorze, to podszept intuicji. Może nie ma sensu motywować się do czegoś w co nie wierzysz, albo poszukać innej, naturalnej drogi?
    Mi bardziej od motywacji, podoba się kwestia związana z zarządzaniem, coś w rodzaju życiowej logistyki. Te same czynności wykonywane w innym porządku mogą dać zupełnie inny efekt. Może nawet nie będziesz potrzebować motywacji.
    Ciekawy temat Dyktatorze, mimo wszystko!

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Slight Edge
    « Odpowiedź #2 dnia: Października 16, 2016, 00:53:36 »
    Zarządzanie jest bardzo ciekawe, szczególnie gdy wchodzi temat tayloryzmu i zaczyna się dyskusja na temat nieludzkich kapitalistów :D

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Slight Edge
    « Odpowiedź #3 dnia: Października 16, 2016, 01:14:05 »
    Profesionalni gracze Doty temat "Slight Edge" określili jako coś co w sumie nie ma sensu source gdyż wszystko prędzej czy później zchodzi do tego że korporacjo i tak wymagają najlepszych wyników, więc nie pozwolą byś opuszczał się w poziomie umiejętności jeśli już poświęciłeś się na tyle by przebić się na pro scenę. Jedyni którzy mogą sobie na to pozwolić to właściciele własnych marek https://saylith.github.io/monogatari/himitsumonogatari.html A więc jeśli chodzi o prawdziwą pro scenę to nie ma to żadnego wpływu
    « Ostatnia zmiana: Października 16, 2016, 11:12:58 wysłana przez Netoman »

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Slight Edge
    « Odpowiedź #4 dnia: Października 16, 2016, 10:54:53 »
    Tu raczej chodzi o realizowanie różnych zadań i pozornie prostych postanowień w codziennym życiu a nie opinię zgarbionych nerdów którzy krzyczą do monitorów jak im nie idzie. Tamten świat rządzi się innymi prawami. W grze nie ma tylu rzeczy i czynników zewnętrznych które mogą stopować twoją motywację, szczególnie kiedy żyjesz z paroma chłopakami w gaming housie xD

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Slight Edge
    « Odpowiedź #5 dnia: Października 16, 2016, 16:41:40 »
    Jestem pod wrażeniem.
    Napisać książkę o czymś, co wiadome jest od początku świata, nazwać to "małketingowo" i trzepać kasę.

    Zakończę dosadnym "jesteś zwycięzcą!".