Lewciu... Nawet jeśli mecz był ustawiony (a nie był), to byłby to uczciwie ustawiony mecz... A po drugie nie ma dowodu, że w jakikolwiek sposób wiedziałem, że mecz będzie ustawiony czy też, że brałem w tym udział. Są jedynie poszlaki a to nie jest dowodem. Po trzecie nie było nic w regulaminie na temat ustawiania meczy, więc moje hipotetyczne ustawienie meczu nie powinno być karane, zwłaszcza, że nie miało miejsca. Po prostu widząc, że nasza drużyna ma okrojony skład skłoniłem się do bardziej wyrównanego wyniku.
Ale tak po za tym to bawiłem się dobrze... Dzięki za organizowanie tego...
Popieram w pełni to, co napisał Bojar. Wyciąganie konsekwencji, że zmienił w ostatniej chwili wynik jest głupotą. W takim razie, jak mamy traktować bety osób, które bezpośrednio są odpowiedzialne za dowodzenia danego zespołu podczas meczów ? Załóżmy, że Sebek, obstawia, że SRC wygra z IPL 12-1. Przy wyniku 11-0 postanawia oddać przeciwnikowi rundę i potem szybko wygrać kolejną, tak, aby zgarnąć pełną pulę. Nigdzie nie mamy dowodu, że mecz OR z HiW był świadomie ustawiony i że wiedział o wszystkim Bojar. Wiadomo, najlepiej, jeśli osoby, grające w danym zespole nie typowały wyniku swojego zespołu (bo to bez sensu, zwłaszcza, gdy obstawia ktoś z mocnego zespołu np. z PE czy SRC, mierząc się z kimś słabszym o kilka klas).
Nie wiem dlaczego to zrobiłem, ale przejrzałem bety Bojara od początku PP. W 1, 3, 4 kolejce nie obstawił meczu swojej drużyny (OR) podczas gdy niektórzy jechali równo z wynikami swojej drużyny. Wiadomo, to tylko i wyłącznie sprawa Bojara, że nie obstawił wyniku swojego zespołu, no ale jednak zachował się okej i krzywdzące by było zabierać mu punkty za poprawne wytypowanie meczu z HiW. Jak sam wspomniał, nie ma dowodu, że wiedział o tym, że mecz planowany jest zakończeniem się takim wynikiem, a nie innym.
Jest to i tak bez znaczenia, bo Bojarowi udało się wygrać, ale chodzi mi ogólnie o zachowanie dobrego imienia tego pana.