[quote author=Haazheel link=topic=17945.msg338789#msg338789 date=1468670674]
Najpierw psychopata rozjeżdża ludzi we Francji, teraz wojsko strzela do ludzi, co to za świat?...
Czy jest choć cień szansy na spokój na świecie?
[/quote]
Przeczytaj raz jeszcze, to co napisałeś. A teraz pomyśl, o czymś co jest oczywiste, tak bardzo, że to olewamy, nie przejmujemy się tym - a mianowicie, o tym, że my tu sobie gadu-gadu, ale, że mamy sobotę wieczór, to najprawdopodobniej jakaś kobieta jest teraz gwałcona. Gdzieś jakiś facet, polazł na dziwki, tu problemem jest handel żywym towarem, jakąś kobietę sprzedano, kazano się prostytuować i my tu sobie kliku-kliku, a tam bara-bara.
I co Pan zrobisz? Chuj Pan zrobisz.
Potem wyskoczy jakiś głośny przypadek, że ktoś kogoś zabił. To tragedia, ale nie ma co wyolbrzymiać problemu, bo zderzą się dwa autobusy pełne dzieci, gdzieś na krańcu świata, dajmy w Ugandzie i nikt z tego nie robi afery. Tak działa ten świat, a takie użalanie się "Czy jest choć cień szans na spokój na świecie", nie ma sensu. Cień jest. Jak ludzie do reszty, sami siebie wymordują, wyatomują się do cna, to będziesz miał spokój na świecie.
Wojna to naturalny stan dla ludzi, nie wiem, czy znajdziesz w naszej historii choć rok, w którym nigdzie na świecie nie prowadzono żadnej wojny.
PS.
Odebrałeś piwo Huthowi, za dyskryminację na forum. Na jakim niby tle, jesteś dyskryminowany?