Katherine
- Oczywiście, że tak - odpowiedział Książę, zamiast Olivii - Pozwól, że przedstawię Ci szeryfa tego miasta, Hugo Clavella - po czym skłonił Ci głową kainita w okularach na powitanie - oraz Samaela Saratogę, Egzekutora - po czym kainita z kucykiem rzucił na Ciebie okiem i zajął się dalej swoimi sprawami - Poza tym jak wiesz, Seth również pracował dla mnie, więc znajdują się tutaj wszystkie zainteresowane osoby. No, oczywiście brak tutaj assamity... Więc jeśli możesz Katherine, powiedz nam co takiego ustaliliście, że nie dotarłaś tutaj w spokoju.
Kaulder, David
Twoja matka obserwowała waszą małą sprzeczkę z uśmiechem na ustach. Po chwili powiedziała:
- Jeżeli chodzi o to wasze "zbliżenie", to dobrze to się tak skończyło. Będziemy mieć dużo szczęścia Kaulderze, jeżeli do Księcia nie dojdzie to, że użyłeś swoich umiejętności w Elizjum. A jeżeli chodzi o to śledzenie, czyżbyś właśnie nie stał z jednym z Nosferatu, mistrzami szpiegostwa? Idźcie, zbadajcie tę sprawę. Może uda się wam zbudować status w oczach Księcia bądź klanów. A zaczyna się je właśnie małymi kroczkami.