Witam.
Jakiś czas temu postanowiłem sobie odświeżyć warbanda i pograć trochę na singlu - native. Zainstalowałem najnowszego patcha (ostatni raz grałem na 1.134) i dzieją się "dziwne" rzeczy na mapie świata. Nie wiem czy wystąpił jakiś błąd w mojej grze, czy po prostu któryś z ostatnich patchy spartolił single playera, a może tak po prostu ma być.
Tak w skrócie, mam już prawie 1300 dni gry za sobą, jestem wasalem sułtanatu, po rebelii (poparłem uzurpatora i wypędziłem sułtana hakima z calradi). Khanat khergicki i swadia praktycznie nie istnieją - mają po jednym mieście i jednym zamku oraz 6-7 wasali. Rhdokowie, veagierowie i nordowie ich terytorium praktycznie jest bez zmian + to co zgarnęli z "rozbioru swadii".
Ok, tak więc do rzeczy.
1. Królowie rhodoków, i veagierów wprowadzili sobie władze absolutną i mimo posiadania 12-15 wasali, WSZYSTKIE miasta, wioski, zamki przyznali sobie przez co ich wasale są strasznie słabi i biegają z 30 osobową hołotą. Ostatnią "kampanie wojenna" rhodoków rozbił JEDEN z moich zbłąkanych wasali. Ich król kompletnie olewa marszałka i chodzi swoimi własnymi ścieżkami z 800 osobową armią. Właśnie dlatego obaliłem u siebie sułtana hakima, bo zaczął robić dokładnie to samo. O dziwo mój nowy król i królestwo nordów zachowują się normalnie i przyznają lenna swoim wasalom. Nie wiem czy to jakiś błąd czy zamierzony efekt twórców.
2. O zdradach lordów nieco już czytałem, zdradzają cały czas, non stop zmieniają strony, raptem 2-3 wasali na królestwo nie opuściło swojego króla. W poprzednim patchu aż takich roszad nie pamiętam. W niektórych momentach mojej gry dochodziło do tego, że jedno królestwo miało 46 WASALI. Jak prowadziłem z nimi wojnę to ich kampanie wojenne nie mieściły mi się na monitorze. Czy da w jakikolwiek sposób ograniczyć tą liczbę zdrad? Może poziom trudności na to wpływa? Dobrze było by to wiedzieć jak zacznę od nowa.
3. Pamiętam, że w miastach takich jak np. curaw było mnóstwo taniej stali, teraz raptem są po 2-3 sztabki. Nie wiem, może teraz liczba tych rzeczy zależy od poziomu handlu? (mam 0)
4. W poprzednim patchu były 4 poziomy trudności kampanii słaby,przeciętny, normalny i dobry, teraz mam tylko 3 do normalnego. Tak powinno być?
Sam nie wiem czy moja gra się tak potoczyła, czy któryś z patchy zepsuł single playera, ale gra jest teraz żenująco łatwa. Nie powiem, że na poprzednim patchu była jakaś wymagająca ale napewno była ciekawsza. Pamiętam, że mając ponad 1500 dni w grze królestwa potrafiły zebrać kampanię wojenna składającą się z ponad 2000 ludzi i jak się spotkały 2 takie kampanie to było całkiem ciekawie. Teraz... Największą kampanie jaką widziałem to było raptem 900 ludzi (na początku gry), a już na moim etapie kampanie składają się z 200 żołnierzy. Król sam biega ze sporą armią, ale nie bierze udziału w wojnach. Jakaś ta gra zrobiła się taka statyczna.
Ja rozumiem, że to native i szału nie będzie ale wydaję mi się, że któryś z patchy wprowadził jakaś "rewolucje" i pogrzebał single playera.