Jak dla mnie zly podział Alkhadias, powinno wyjsc:
- pokoj 1(17): 101,55zl
- pokoj 2(4): 384,44zl
- pokoj 3(7): 234,00zl
Razem daje to 719,99zl, wiec grosza mozna dac byle komu :P
Twoj tok rozumowania zaklada, ze na kuchnie przypada najwiecej kasy, bo najmniej zuzyla. Potem ta kasa jest dzielona na 3 i dodawana kazdemu (wg jakiejs proporcji (?)). Przeciez to bez sensu :) Traktujesz ja jako osobny pokoj (osobe), skladajaca sie na czynsz tyle samo, co reszta pokoi. Idac Twoim sposobem podzialu, jezeli kuchnia nabilaby na liczniku 1, a pokoje odpowiednio 1000, 2000, 10000, to zwroty bylyby po kolei: 240,33zl, 239,97zl, 239,68zl :)
Nadpłatę z kuchni rozdziel równo na 3. I chyba łatwiej byłoby Ci to zrobić (i ludowi tawerny) gdybyś podał zapłatę za ogrzewanie, której ta nadpłata dotyczy.
Zuzycie w kuchni trzeba po prostu rozbic na czesci i dodac do pokoi, zalozmy ze po rowno.