Zauważcie, że ocenę końcową na CD-A zniszczył dźwięk i grafika. Po prostu gra wydana w tych czasach powinna mieć miodną grafikę i świetne udźwiękowienie, by mogła dostać 8-9. Faktycznie, gra jest pierwsza, w którą tak gram, ale po prostu zrobili ją skromnie i wykończyli niedopracowanie. Po co honor, po co te "Lady Alieny", skoro dają tylko misję na pojedynek z lordem (żadko) i poprawiają relacje z lordem za dużą cenę, ale za to po wykonaniu misji z pokonaniem lorda. Powinny uzupełnić to mody, chociaż to robią.
Gra jest jedyna w swoim rodzaju, ale do ideału jej brakuje.
Taka jest moja opinia i M&B, Way of The Sword ocenię na 6/10, tak jak CD-A.
Pozdrawiam.