Kierujesz własnym państwem. Przechadzasz się po swoim zamku w stolicy. Przychodzi do Ciebie pewien biedak. Wołasz straże i pytasz: "Kto wpuścił tutaj ten plebs!?" Na to strażnicy: "Nie wiemy! Panie kochany!" W końcu plebejusz wyciąga do nas broń, a strażnicy okazało się, że są przekupieni. Ty wyciągasz pobieżnie ze skrzyni kilka sztyletów do rzucania i prosty miecz. Rozpoczynasz negocjacje z napastnikami:
-N: Poddaj całe państwo a zachowasz życie
-T:Zgadzam się.
tracisz kontrolę nad państwem, wojsko, całą majętność, Perswazja, charyzma, inteligencja się zeruje, utrata wojska, -50 honor, -60 respekt.
-Zginiecie niewierne psy!
państwo się umacnia, musisz wygrać walkę z 10 botami, wojna z wrogiem, Charyzma +20, respekt +60, honor +50, perswazja +2, inteligencja +20, złoto +50 000 denarów.