Teraz to i na ulicy czasami jest ciężko odróżnić mężczyznę od kobiety, a Ty się przejmujesz internetem...
EDIT: Tak na moim przykładzie. Kiedyś szedłem sobie nocą przez miasto, autobusy już nie jeździły, więc miałem spory kawałek do przejścia. Idąc niedaleko centrum handlowego, spostrzegłem 2 dziewczyny na przystanku, paliły papierosy, po czym zaczęły zmierzać w tym samym kierunku co ja. Idąc za nimi w dosyć niewielkiej odległości patrzę, mierzę wzrokiem i myślę sobie... zgrabne są. Moją uwagę zwróciła dziewczyna po lewej.... punkowy styl, tatuaż na ramieniu, agresywnie pofarbowane włosy, niesamowicie zgrabna, niezły tyłek i śliczne delikatne ręce. Pomyślałem sobie, że jest noc, ale nigdzie mi się nie spieszy, co tam. Zacząłem się powoli zbliżać, myśląc że zaproszę panie do knajpy w pobliżu gdzie będzie można posłuchać muzyki, napić się piwa i pogadać przy fajkach. Albo że po prostu pójdzie się do parku lub gdzieś dobrze spędzić czas. W momencie gdy podszedłem do dziewczyn, zaczepiłem je... i okazało się, że punkowa dziewczyna o ślicznych rękach, zgrabnych nogach oraz tyłku- to facet, który odprowadza dziewczynę.
Przez całą resztę drogi do domu szedłem jak pijany, myśląc o tym zdarzeniu...