« dnia: Stycznia 29, 2016, 08:29:48 »
« Ostatnia zmiana: Lutego 06, 2016, 21:44:08 wysłana przez Lew »

Zapisane
Ten wiek był spadkobiercą ziemi w każdym sensie. A niemałą rolę w tym niemożliwym do przewidzenia cudzie odgrywała specyficzna niewinność tych ludzi, tkwiąca w samym centrum ich wolności i bogactwa. Chrześcijański Bóg był równie martwy jak w XVIII wieku. A żadna nowa religia nie powstała by zastąpić starą. Przeciwnie, najprostsi ludzie tego wieku kierowali się świeckimi zasadami moralnymi, równie silnymi jak jakakolwiek moralność, którą kiedykolwiek znałem.
Lestat dziwuje się światu w wieku XX