W pewnej małej wiosce...
...mieszkał pewien stary człowiek.
Miał dwoje synów, którzy nazywali się....
...Łukasz i Maciej. Pierwszy z nich znany był z udzielania lichwy na skandalicznie wysoki procent okolicznym mieszkańcom. Drugi z nich zaś...
...był drwalem z niebywale dziwnym zainteresowaniem. Zawsze gdy wstawał chodzić do lasu, spoglądał na drzewa i...
...klekal przed nimi modlac sie o....
... jajka zamiast szyszek. Ponadto kiedy wracał do domu...
... czytał poematy miłosne, zajadając się przy tym...
...kulebiakiem robionym przez jego ukochaną. Przyrządzany był według starodawnej receptury, w której stało:
Mocznik bobra
Grzyby z białymi plamkami
oraz...
Ziemniaki pochodzące z specjalnej uprawy, której sekretem hodowlanym było:
to, że podczas każdych zasiewów i zbiorów rolnicy opłacali orkiestrę, grającą marsze wojskowe. Do tego malowali owe kartofle po zebraniu na...
drewnianym stole wykonanym z 200 letniego dębu. Dodatkowo każdy ziemniak po odleżeniu 2 miesięcy był myty, by nie wzbudzać kontrowersji i niepokoju wśród miejscowych...
... posiadaczy ziemskich, którzy daniny naliczali w kartoflach. Z uwagi na fakt, że nie były znane w rejonie monety, a ziemia była jałowa, właśnie kartofle stanowiły walutę w ojczyźnie starca. Stawka podatku w kraju wynosiła...
...7 kartofli na jednego mieszkańca tygodniowo, co powodowało, że w miejscowych gospodarstwach panowała bieda. Rodziny także musiały planować wieloletnie wydatki przed spłodzeniem dziecka, jednak gdy już postanawiali, że w rodzinie jest miejsce na nowego członka, organizowali...
spotkanie rodzinne, na którym symbolicznie raczono się winem z pewnym dodatkiem, zalecanym wedle tradycji. Owym dodatkiem było...
...specjał przygotowywany przez miejscowych guślarzy. Brali oni najdorodniejsze ziemniaki i pędzili z nich napój mocny i klarowny zwany przez miejscowych...
,,Gadzim Oddechem". Ów napój był tak mocny, że trzeba go było pić zmieszany z rozwodnionym winem, bo inaczej...
...powodował utratę smaku i węchu na czas kilku godzin, a odór pozostający w ustach porównywalny był z zapachem rozkładających się gadzich trucheł. Wracając do wcześniejszej rodziny...
... to ulubioną rozrywką lichwiarza Łukasza było pożyczanie pieniędzy Maciejowi na taki procent, że ten musiał na jego spłatę pracować dla Łukasza przez cały rok. Ale pewnego dnia...
..powiedział "Dość, nie będzie mi własny brat ziemniaków tyle kazał oddawać". Po czym poszedł z worem ziemniaków do jego biura i...
...rzekł: oddaj mi wszystko Łukaszu, albowiem rozpocząłem naukę u lokalnego Mistrza Miecza, drwala Błażeja, i on to nauczył mnie takich ciosów, że rozpłatam cię wpół! Zaś Łukasz na to...
... Nie strasz mnie chłopcze, od kiedy pamiętasz spuszczałem Ci łomot. Nawet tajne techniki Ci ze mną nie pomogą. Po czym wstał, wyciągając małą drewnianą lalkę, pokazał ją dla brata i odrzekł:
Pamiętasz tą lalkę? Była pamiątką po naszej matce. Ona przekazała w spadku ją tobie, ale dałeś ją w zastaw na poczet długu, którego nigdy nie spłaciłeś...
Oddawaj ją złodzieju, nigdy Ci jej nie oddałbym. - Po czym zamachnął się w stronę brata swoim worek ziemniaków, trafiając go
w....orkiem w głowę. Ups, chyba nieco przesadziłem, pomyślał, widząc, że lichwiarz stracił przytomność...
...nagle do chaty przez okno wskoczył, pomimo zamkniętych okiennic, drwal Błażej.
- Chodź ze mną. Jesteś pilnym uczniem, lecz mam Ci jeszcze wiele do pokazania Maćku - rzekł. Młodzieniec spojrzał na niego i odpowiedział:
Tak i też uczynię mistrzu - Odpowiedział, po czym razem udali się na odludzie by rozpocząć szkolenie polegające na:
- ćwiczeniu parowania
- sztuczkach dezorientujących przeciwników
- koordynacji cięć.
Po wielu tygodniach morderczych ćwiczeń, wyczerpującej ascezy i modłów o pomyślność, Maciek przystąpił do jednego z najtrudniejszych testów w swoim życiu. Było to...
Był to pojedynek z jego własnym mistrzem o honor i uznanie za szermierza-Mistrza.
Niestety, Błażej wziął go najpierw na holda, następnie dobił górnym ciosem po dwóch feintach i Maciek parę kolejnych tygodni spędził u miejscowego znachora, w niezbyt dobrym stanie. Po tym czasie, ponownie przybył do niego mistrz i tak rzekł:
Jesteś słaby!
Co Maciek zripostował tak:
-niby mistrz, a nie umie nawet chamberować.
Mistrz ze stoickim spokojem odparł...
Dopóki nie nauczysz się chamberowania, nie masz szans na mnie pokonania
Podszedł do okna i kontynuował monolog:
- Jeśli chcesz odzyskać moją łaskę i szansę na pasowanie na Mistrza Miecza, musisz wypełnić jedno ważne zadanie: powołać nowy klan wojowników, którzy zasłyną mężnymi czynami w całej krainie. Ich znakiem będą pioruny, bo jak pioruny będziecie uderzać - prędko i zdecydowanie! Wówczas Maciek...
Odparł:
-pioruny? Przecież piorun kojarzy się wyłącznie ze złem! Pali domy starców, atakuje dęby i telefony komórkowe...
- Symbolem będzie piorun, bo ja ci tak mówię - zripostował Błażej. Po chwili dodał:
- Musisz udać się do legendarnego Białego Getta. Znajdziesz tam dwóch ludzi, Marka i Oktawiana. Wykonają dla ciebie tatuaż z piorunem, który będzie miał wypalony każdy z twoich wojowników - rozkazał. Wówczas Maciek, chcąc nie chcąc ruszył na ciężką wyprawę do odległej krainy i...
Po chwili zawrócił, o zapomniał o ziemniakach na podróż, gdyż za ziemniaki mógł kupić sobie prowiant taki jak:
...chałwa. Maciek od zawsze lubił chałwę, pomimo, że zazwyczaj po jej zjedzeniu...
Dostawał poważnych problemów gastrycznych, których objawem był...
..impulsywny zwyczaj nabijania postów w dziale rozrywka na tawernie, wyzywanie kościoła i gwiazdorzenie...
Jednak to nie był koniec kłopotów. Konsekwencją jego problemów był list gończy od właścicieli sieci Tawerna, gdyż zawsze pozostawiał za sobą...
... zgniły ziemniak ze swoim inicjałem oraz...
...sprośne żarty, wskazujące na niedojrzałość emocjonalną autora, wyryte na obierkach po ziemniaku. Z tego też powodu, podróż do Białego Getta Maćkowi utrudniali liczni łowcy głów, liczący na nagrodę od Tawerny za jego złapanie. I tak na przykład, pewnego razu, opodal Praven...
zasadzili się nań w lesie, próbując go złapać lokalni łowcy z miasta...
Praven. Wtenczas Maciek wspomniawszy nauki Błażeja, co należy zrobić w takiej sytuacji...
...postanowił się skryć, gdyż sława wyprzedziła Macieja Kartoflarza. Takim oto tytułem nazywano tego biednego półsierotę. Przed wieczorem, postanowił rozbić obóz w tym oto borze. Rozstawiając obóz rozpoczął przygotowania od...
...rozłożenia namiotu z przedziwnego i niespotykanego na tamtych ziemiach materiału, którym to obdarował go Motorniczy Wituś dwa tygodnie wcześniej. Była to zresztą inna przedziwna historia. Zaczęła się od tego, że Maciek musiał salwować się błyskawiczną ucieczką z Dhirim, ponieważ...
...spędził upojną noc z córką barona Plaisa, który uważał swoją córkę za....
...dobry towar do wymiany za sojusz z rodem de Mirchaudów. Niestety, nim doszło do zawarcia związku, córka została "skonsumowana" przez "jakiegoś drwala", jak nazwał Maćka hrabia. Nie pomogły naszemu protagoniście tłumaczenia, że to on został przemocą zaciągnięty do łoża i, by ratować swą skórę, wyskoczył Maciek z murów twierdzy do fosy, z której to wyłowił go Witek, po czym...
zauważył, jak z muru skacze i jego kochanka krzycząc....
- Maćku! Zaaabierz mnie ze sobąąą...!
Po czym...
Chlusnęła w wodę niczym kamień po to, by...
Wpaść w ramiona swojego kochanka. Jednak ten widząc poczynania swej "kochanki" postanowił uciekać i skryć się w zamku Harigoth, w którym o dziwo imiennik tego zamku nie rezydował, gdyż przegrał ten zamek...
...w pojedynku z Tajemniczym Lordem. Nazywano go tak, bo nikt o nim nic nie wiedział, poza tym, że wzbogacił się pożyczając ziemniaki na absurdalnie wysoki procent drwalom z Istiniar. A jego imię brzmiało...
Kapizdrian, gdyż mężne imię bywało to na północy. Pojedynek nie był jakimś zwykłym starciem. Był to pradawny zwyczaj z wykorzystaniem kości...
...sześciennych. Ten kto wyrzucił więcej, zgodnie z tradycją zapisaną w Wielkiej Księdze, zdobywał cały majątek przeciwnika i jego samego, którego mógł wykorzystać, do czego sobie żywnie zamarzył. W każdym razie, wracając do historii naszego protagonisty, Maciek przybył na zamek Haringoth i wówczas...
...rzucił wyzwanie dla Tajemniczego Lorda, prowokując go słowami:
- Z tobą to nawet MC by wygrało!
Na to Tajemniczy Lord rzekł...
Nie bądź tego taki pewien, skoroś nie próbował. Ów Tajemniczy Lord miał bowiem pewną przewagę nad pozostałymi, tj.
...Posiadał kości króla Harlausa, który od kilku lat...
...leżał twardo w grobie. W każdym razie, Maciek z Tajemniczym Lordem przegrał, utracił cnotę i swoją ukochaną, i tak znalazł się w rzeczonym lesie opodal Praven, gdzie zasadzili się na niego lokalni myśliwi.
...Biorąc go za jelenia, postrzelili w lewe jądro, na co drwal zareagował donośnym okrzykiem...
"Jak trzymasz tarczę?!!!" - do swego wyimaginowanego shieldera. Potem jednakże zorientował się, że jest sam i nie ma na kogo zwalić. W takiej sytuacji dobył swego legendarnego drewnianego miecza dwuręcznego i...
...Złamał go na głowie myśliwego, którego nazywano Kokosz. Był on znany z sztuki....
...trafiania swoich sojuszników, miast wrogów, w ferworze walki. I tym razem było nie inaczej. Z zaskakującą, jak na człowieka swego wzrostu oraz wagi, siłą i zwinnością zabił wszystkich swoich kompanionów. Wówczas Maciek...
Postanowił zostawić go, w obawie, że z braku kolegów, Kokosz i z nim się zechce zaprzyjaźnić. Rozpoczął więc ucieczkę w stronę...
...parowu, z którego biło dziwne, jaskrawe światło. Okazało się, iż światło to pochodziło od...
Napromieniowanego mędrca, który zajadał się chlebem z uranem. Aby uniknąć efektów choroby popromiennej stosował się do kilku zasad:
1. Oddal się jak najprędzej z tego miejsca.
2. Jeśli nie wiesz co robić, patrz punkt 1.
3. Jeśli nie możesz znaleźć innej drogi, wpadnij w objęcia swojemu alter ego Kokoszowi.
Na swoje szczęście, Maciek nie musiał wypełniać punktu trzeciego, gdyż szybko znalazł wyjście z parowu, prowadzące do...
kopalni radu, z czego był bardzo uRADowany, że mógł spełnić się w nowym zawodzie, jakim był...
...degustator soli potasowej, wytwarzanej poprzez dysocjację z radu. Niestety, nowa robota nie wpłynęła pozytywnie na jego zdrowie. Nastąpił nawrót choroby, jakiej nabył się w dzieciństwie, mianowicie...
...jego złociste jak łany zbóż włosy powróciły do koloru progów rdzawiącego Golfa II. Tak więc jak najprędzej kupił bilet na aeroplan do Paryża by poddać się tam zabiegowi...
Wycięcia paznokcia w prawej stopie, gdyż podczas walki z wyżej wymienionym lordem oberwał dosyć mocno..
...kością udową króla Harlausa w stopę. Jednakże, pamiętając o zadaniu zleconym mu przez jego mistrza Błażeja, ruszył na wschód, ponieważ Białe Getto było już niedaleko. Jednakowoż, w drodze...
Wdepnął do miejscowego zamtuza, by zasięgnąć porady i skorzystać z usług...
... lokalnego doradcy podatkowego, który miał swój gabinet w piwnicy pod zamtuzem. Ów doradca...
...był jego bratem Łukaszem, który nawiasem mówiąc dorobił się na lichwie i otworzył poradnię podatkową, o czym jednakże Maciek nie wiedział, ponieważ Łukasz zmienił imię na Pszemek. Gdy Maciek wszedł do jego nowootwartego gabinetu...
... i zastał kolejne drzwi - jakby pancerne. Nań wisiała złota tabliczka z napisem: "Alkhadias - lichwy. Produkcja, dystrybucja, masturbacja." Zdziwiło to go bardzo, lecz wszedł pewnym krokiem do gabinetu braciszka. Tam zastał...
... zdemolowane meble, potargane papiery, i brata leżącego w kałuży krwi...
...pochodzącej od rabusia, który leżał martwy kilka kroków dalej. Pierwszy odezwał się Łukasz, mówiąc:
- Przysięgam na kości mojej matki, że będziesz pomszczonym - rzekł Łukasz. Potem zmiarkował się jednak, że jego matka żyje. Cóż, rycerskie zasady bhp zakazywały zmiany przedmiotu na który się przysięga. Chcąc zmienić temat, zasugerował, udanie się do potężnego arcymaga Yanosha Innos-Mikke, by...
Zakupić kapustę, która ostatnio wyprzedza ziemniaki na rynku, a Yanosh hodował specjalne, które rosły tylko z prawej strony jego wieży. Gdy dotarł do Prawiczkowa, zapukał do drzwi maga i otworzyła mu...
... chronicznie nietrzeźwa, agresywna i wulgarna gospodyni, której nikt nie znosił, kto ją znał...
...ten wiedział, że przy niej nie można używać żadnych słów zaczynających się od 'praw-'. Niestety, Maciek o tym nie wiedział i postanowił powiedzieć jej, że prawdziwym celem jego przyjazdu tutaj są poszukiwania ukochanej córki barona Plaisa, która zgubiła się gdzieś między czwartą a piątą stroną tematu. Wówczas, gospodyni...
... zakrzyknęła Ja ci dam prawo, psi synu!, po czym wyjęła siekierę i rzuciła się na obydwu...
...choć tak naprawdę był tam sam Maciek - biedna pijana kobiecina. Łukasz w tym czasie poił ich konie by były zdatne do dalszej podróży. Na szczęście dla Maćka trafiła w tego "drugiego", który okazał się być...
Owym czarodziejem, który wracał z blantem w ręku podśpiewując sobie...
.."nabiję sobie post w tym temacie bo mogę".. po czym wszedł do..
...kolejnego pomieszczenia gospody, osuwając się na ziemię z siekierą w plecach. Zobaczył to sławny na całą Calradię barbarzyńca, który chwalił się właśnie mieszkańcom Prawiczkowa jak to niegdyś ze sławną drużyną "Refesesesesferes" wygrywał wszystkie turnieje w większych miastach Sawdii, a wszystko to za sprawą jego dwóch prawych rąk, którymi w każdej walce zaskakiwał przeciwników. Na szczęście jego dawny refleks go nie opuścił i zerwał się w stronę Yanosha udaremniając jego niechybne spotkanie z podłogą. Gawiedź na ten widok zdębiała, a sławny barbarzyńca krzyknął...
... Uszy bobra! Język kuropatwy, ślina prezesa! Wszystko tylko za 2 kartofle od sztuki! Tanio!...
- Język kuropatwy tak tanio?! - Maciek nie krył zdumienia. Postanowił zwrócić się do Barbarzyńcy:
- Hej, kolego, skąd masz tak tanio takie frykasy?
Na to, barbarzyńca mu odrzekł:
-Nasz lokalny Dyktator jest wiedźminem, o ile z językami nie ma kłopotów, to jedynie on potrafi wytropić i zmusić prezesa do plucia - Odrzekł mu barbarzyńca.
-To bierzecie coś? - Dodał.
Na to maciek odparł:
Poproszę 2 flakoniki śliny prezesa, 1 torebkę wymiocin bobra i 3 języki kuropatwy...
- Niestety, nie dysponuję wymiocinami bobra - odparł barbarzyńca, podając Maćkowi resztę zamówionych towarów. Wówczas nasz protagonista, nie charakteryzujący się zbyt dużą inteligencją, wpadł na wyjątkowo głupi pomysł ucieczki bez zapłaty. Barbarzyńca...
Od razu chciał rzucić się w pościg! Przypomniał sobie jednak, że nim zajął się handlem, swój drogocenny oręż podarował potężnemu lordowi Praven. Wszystkie swoje masterworki. Bezsilny, wykrzyczał "Ty lobaku!". Jedyną osobą która, mogła mu pomóc w tej sytuacji był ostatni, po śmierci Yanosha, z potężnych magów. Mag ów zwał się Sirentus, był z nim jednakże jeden problem...
...był on mianowicie zahibernowany w bryle wiecznego lodu, wiele mil morskich na południe od kontynentu calradyjskiego. Z tego też powodu, udało się Maćkowi zbiec, ponieważ Barbariana czekała długa droga. Tak więc, Maciek dotarł po wielu perypetiach do owianego złą sławą Białego Getta, tylko po to, by spotkać już na pierwszej przecznicy...
Swoją ukochaną, która zaginęła już w odmętach opowiadania. Postanowił zapomnieć co go spotkało i wybaczył jej, idąc z nią na romantyczną kolację. Po wszystkim poszli razem do sypialni, by spędzić tam słodką i rozkoszną noc. Nad ranem stała się jednak rzecz straszna... otóż....
... ukochana zaczęła świecić na zielono, a jej ciało zrobiło się elastyczne jak guma. Przyczyną tego stanu rzeczy....
...była jakość lokali gastronomicznych w Białym Getcie. Gdyby Maciek skorzystał z mózgu i sprawdził, co mówi się o tym miejscu, z pewnością nie zabrał by jej do kebaba "Marmara", tylko do tego przy ul. 11 listopada, nawiasem mówiąc. W każdym razie, widząc co się dzieje, Maciek podjął heroiczną próbę ocalenia jej drogocennego życia, poprzez wykonanie telefonu pod numer 99...8? 7? Hmm... jaki to był numer? Ach tak, 996 - więc Maciek zadzwonił pod numer 996 i poprosił o jak najszybszy przyjazd karetki. Na to, głos ze słuchawki odrzekł:
-Dzień dobry, milicja obywatelsko-reakcyjno-wegańska miasta Praven, oddział w Białym Gettcie. W celu polepszenia jakości usług i szybkości reakcji sił reakcyjnych całość rozmowy jest zapisywana przez skrybę milicji-obywatelsko-reakcyjno-wegańskiej miasta Praven, odział w Białym Gettcie. Niech żyje Król oraz czym mogę służyć?
Maciek tracący powoli cierpliwość powiedział swojemu rozmowy, że...
... jego ukochana zatruła się podejrzanym jedzeniem i jej ciało uległo niebezpiecznej mutacji. W tej sytuacji przyjechała karetka...
...dopiero po bitej godzinie:
- Panie, co się pan tak nerwi? Zjeść musiałem, jak każdy, a tej to pewnie nic już nie pomoże - pocieszył Maćka ratownik, od którego czuć było tanim alkoholem. Gdy karetka odjechała, przepełniony smutkiem i boleścią Maciej ruszył przez uliczki i skwery uśpionego nocą miasta szukać zemsty. Niestety, miast pod kebab, trafił na sporą grupę dresów sympatyzujących z frajerami z Pogoni Szczecin, którzy - gdy nie trafił za kim powinien być - zademonstrowali mu, jak...
... wykonuje się grupowe tańce irlandzkie. Herszt grupy był mistrzem tańca...
Stylu pijanego mistrza..... podczas pojedynku tanecznego chciał zaimponować oponentowi i rozpoczął tańczenie makareny, co poskutkowało...
Złamanym kręgosłupem w 7 miejscach oraz licznymi złamaniami pozostałych kości w jego ciele. W tej sytuacji...
... Zadzwonili na łódzkie pogotowie, lecz niestety przekierowano ich na infolinię....
... pizzerii PizzaHut. Znużony staraniami, nasz bohater zamówił...
Vellucańską masakrę... jej głównymi składnikami było: