Plik stronicowania na 2GB nic nie da, choć niektórzy wciąż twierdzą, że im więcej tym lepiej.
Ustawiając plik stron trzeba korzystać z własnych doświadczeń sprawdzając szczytowe wartości użytej pamięci podczas długotrwałego młócenia w jakąś pamięciożerną grę (Oblivion, Gothic 3). Przy 2 GB RAM można początkowo ustawić 1.5GB i zmniejszać w zależności od szczytowej wartości użycia pamięci zadeklarowanej (z managerze urządzeń). Do tego dobrze jest zostawić jakieś 256MB zapasu.
Kiedyś niektóre gry lubiły spamować plik wymiany bez wyraźnej potrzeby i kiedy go było za mało, wywalały do pulpitu z błędem "ma mało pamięci". Teraz to już raczej przeszłość.
Ja mam podobny sprzęt (Dual Core) i plik wymiany 512MB. Wartości szczytowe nawet w Oblivionie (zmodowanym jak diabli) nie przekrzacza 2,2GB. Dzieje się tak dlatego, że WinXP domyślnie wykorzystuje max 80% RAMu (pamięć cache). Max wykorzystanie pamięci można zmienić z poziomu rejestru (u mnie 90%), ale nie mam w tej chwili linka jak to się robiło.
Jest jeszcze jedna kwestia dotycząca pliku wymiany - nie powinien być pofragmentowany. Wejdź do jakiegoś nie-windowsowskiego defragmentatora i sprawdź w ilu częściach masz plik wymiany. Jeżeli jest więcej niż jedna, dobrze jest usunąć cały plik i odtworzyć go na nowo z wartością STAŁĄ. Pozwalanie Windowsowi przydzielać plik wymiany w zależności od potrzeb nie jest najlepszym wydajnościowo rozwiązaniem. (to raczej nie jest powodem strasznych docinek, ale czasami pomaga)
Skrajny przypadek: dysk twardy do wymiany ( możesz sprawdzić HD Tune'm wydajność).