Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i powitanie :). Co do eventów na NW, wiem jak wyglądają. Oczywiście popełniłem błąd, bo z mojej wypowiedzi wynikało, że każdy gracz biega sobie osobno, a chodziło mi o to, że każdy klan (pułk) sobie biega osobno. A jeżeli uważasz, że styl rozgrywki z NW nie pasuje do średniowiecznego nativa, to dobrym przykładem są eventy z moda Vikingr osadzonego w 11 wieku, a więc w tym samym, co Bannerlord, tyle, że świat inny. Tam klany zapisywały się po różnych stronach, a w trakcie bitwy każdy z nich tworzył własny, niezależny oddział. Po każdej ze stron był też oddział publiczny, z wyznaczonym przez organizatorów dowódcą. Bardzo przyjemny system.
I wiem też, że era polskich klanów minęła. Ja sam parę razy szukałem klanu na Nativie, ale nigdy nie wychodziło. A teraz... Native wydaje mi się nudny, od ładnych 600 godzin w grze Nativa nie tykałem :D Raczej Deluge oraz właśnie NW wraz z modami - NaS i IE.
Może jednak warto wrócić do Nativa, żeby spotkać znanych z tawerny ludzi również na ts i w grze? :)