Witam,
Postanowiłem założyć własne państwo, w tym celu zaatakowałem (bez żadnego wasalstwa u kogokolwiek) emira Sarranidów, po czym zaatakowałem zamek, który następnie został moją własnością. Podbiłem kolejny, porozdawałem lenna. Problem tkwi w tym, że jedno podarowałem Marnidowi i wszyscy obcy lordowie odnoszą się do mnie z pogardą. Drugim problemem jest to, że lord mej stolicy mówi mi, że moje prawo do rządzenia nie jest wystarczająco oczywiste. Po trzecie, żaden król nie chce udzielić mi wsparcia, emisariusze wracają z niczym. Jak polepszyć sytuację mojego królestwa?