I to byłby pierwszy przypadek, gdy ktoś zapożyczył coś w grach.
Wiecie ilu ludzi jest święcie przekonanych, że tatuaże na prawdę mają magiczną moc! I ci ludzie tego nie pociągnęli, wstyd mi za nich wszystkich!
Magiczne moce, tajemnych wojowników i tatuaże, ha! Tylko to powinno wystarczyć, żeby pociągnąć temat.
Mortal Kombat to podróbka Ulicznego Wojownika, jakoś nikt nie mówi, przecież to tylko Street Fighter z wojownikami ninja!
No, ale sam przyznasz, że Pilot Pirx i Linda z papieroskiem i AK-47 to wręcz okładki gier.