W sumie to zabawne jest to, że Ganczo jest aż tak utożsamiany z Native xd Owszem, dużo zawsze warczy na innych, ale generalnie to więcej chyba grał w Deluge albo crpg. Na Native to w zasadzie od lat nie jest widywany. Po prostu lubi dramy, dlatego jest w I rzędzie bojowników ;)
cRPG to był nałóg. Deluge to była czysta przyjemność. Nejtiw to obowiązek każdego
Polaka. Tawerna potrzebuje trochę dram, bo byście nie mieli kogo banować.
Edit:
W sumie to sami mi przypieli łatke nativka, próbowałem im wyjaśnić, ale co ja tam wiem