Ja uważam, że powinni dojść do porozumienia przed i nie zaczynać wątków jeszcze przed ustaleniem ze wszystkimi. Jeśli rok temu Blacktide i spółka organizowała NC 2015, to chyba naturalną rzeczą jest to, by dowiedzieć się, czy on zamierza to prowadzić w tym roku, szukać pomocy itd. To tak jakby WNL w następnym roku zorganizowałbym ja, ponieważ nie mogłem dogadać się z Deaconem co do turnieju, więc postanowiłem zrobić to sobie sam, wraz z moimi współpracownikami. W takim razie ja uważam, że to Blacktide powinien ogłosić oficjalnie czy chce się zajmować tym w tym roku, czy też wyznaczyć nową osobę które chce nim być. Taka naturalna ciągłość organizacji.
Przykład jak zwykle z dupy. WNL, jak i ECS są turniejami, można powiedzieć prywatnymi Deacona i to on ma w nich prawo do wyznaczania adminów, nikt inny. Nations Cup jest za to inicjatywą istniejącą od 2010 i co roku organizuje to ktoś inny. BlackTide wcale nie przejął praw do turnieju.
Oczywiście, że powinno być porozumienie i przez 2 tygodnie były podejmowane próby. Jednak nie udało sięz winy BlackTide, z którym był utrudniony kontakt. A jak już doszlo, co do czego to żądał odbierania prawa głosu niektórym z tego teamu, zamiast czego chciał wprowadzać swoich ludzi na to. Wiesz jak wygląda jego team? OGL, który nigdy nic podobnego nie robił, czy Sjtaeles (nie wiem ,czy dobrze nick napisałem)- arogancki 16-letni Kanadyjczyk, który zaczął grać w WB w tym roku, a próbuje wszystkich już po kątach rozstawiać.
Blacktide chciał ale go unikano. Na dzień przed wrzuceniem wątku Deacon mu powiedział że "przedyskutują sprawę". Potem powstał temat i go zlali.
Ostatecznie Deacon postanowił pójść po linii dogadania się z nim, idąc częściowo na jego warunki (przez co sobie i Aeronwen odebrał prawo głosowania). Ale w końcu uznał, że nie chce się bawić w te dramy i zrezygnował z organizacji, którą przejął Lust. Zaznaczę też, że ten zespół pracuje nad tym już od paru tygodni, a BlackTide był zapraszany do teamu nie raz.