Taaak... Najczęściej walczę regularną armią (na ankietę się spóźniłem), ale mimo wszystko bohaterów też lubię bo się przydają. Ostatnio wszystkich moich żołnierzy zostawiłem w zamku i pojechałem z moją grupką 10 (nie kłamię, naprawdę udało mi się skompletować 10 bohaterów, którzy się nie kłócą) bohów - a ze mną łącznie to 11 - na różne oddziały dezerterów np. stepowych bandytów i tak ich sobie szkoliłem, że potrafią rozwalić 40 veagirskich dezerterów, lub ok. 35 ludzi z regularnej armii swadian.