dobra, słuchałem tego w tle, coś wspominali, że kilkadziesiąt funtów na tydzień,
W ogóle jaki urząd/agencja pracy mają tam :o
Ogólnie ja tam potrafię zrozumieć takich młodych ludzi, co to nie potrafią się ogarnąć, a nie mają tej perspektywy, że życie(np. imigrantów) bez roboty to beznadzieja, bo i tak dostają kasę. Takie długotrwałe zasiłkowane źle działa na głowę. A imigrant jedzie tam po to, żeby zarobić z perspektywą na lepsze życie i jest motywacja.
Ale ci, którzy mają rodzinę, no to się dziwię.
Zresztą w PL też sa tacy ludzie. Gdyby tu pojawiło się tyle imigrantów, to też by takie dokumenty się pojawiały :P Zresztą nawet jak ich nie ma, to są takie głosy, a kwestia przyjęcia uchodźców, to w ogóle strach ogromny lol.