Prosty schemat:
1. Osoba A: Cholera, proponują mi niezły interes. Wycenie to przedsiębiorstwo, na 3x mniej niż jest warte, a oni to odkupią. Cholera... No każdy kombinuje, a przecież nic się takiego nie stanie.
Kilka lat później.
2. Osoba Z: Cholera, proponują mi niezły interes. A tego kraju, już i tak nic nie uratuje...
Bodajże w historii bez cenzury, poruszano ten temat. Mniej więcej tak to wygląda.