Osiągnięcie nie jest trudne, ale strasznie skomplikowane. No a więc pierwsze rozgałęzienie tworzy nam się przy płci naszej postaci. Jeżeli gramy jako mężczyzna, pierwszą rzeczą którą musimy zrobić jest znalezienie wybranki. Najlepiej to zrobić podczas uczty, kiedy w jednym miejscu będzie ich dużo i będzie w czym wybierać. Panienki-kandydatki na żonę możemy spotkać w miastach i zamkach, w
Sali lorda.
Klikamy
Moja pani, chciałbym stwierdzić, że jestem twoim najbardziej żarliwym wielbicielem.Automatycznie relacje z tą oto panią podniosą nam się przynajmniej do 50. Na chwilę zostawiamy sprawy sercowe i kręcimy się po świecie, wykonując inną robotę. W pewnym momencie (kilka dni w grze po rozmowie z wybranką) dostaniemy taką wiadomość:
W zakładce
misje (klawisz Q) pojawia nam się zadanie
Odwiedź damę. Gdybyś zapomniał kim jest wybranka i w jakim mieście ją odwiedzić, możesz w dowolnej chwili to sprawdzić. Po sprawdzeniu miasta do którego mamy się udać wędrujemy tam i zauważamy, że w menu miasta pojawiła się nowa opcja -
Spróbuj odwiedzić damę. Po wybraniu tej opcji zostaniesz przeniesiony do komnaty gdzie spotkasz swoją wybrankę. Po chwili rozmowy należy wybrać opcję
Czy sądzisz ma pani, że jest nam pisana przyszłość razem?. W odpowiedzi zostaniesz poinformowany o krewnym wybranki który na pewno nie wyrazi zgody na ślub. Pojawiają się trzy opcje. Pierwsza - pojedziesz do krewnego i spróbujesz z nim pogadać, druga - uciekniesz razem z wybranką zdobywając przy okazji osiągnięcie
BO ZUPA BYŁA ZA SŁONA i trzecia - zerwiesz z nią kontakty. Przy opcji pierwszej duży wpływ na to czy się uda czy nie mają twoje relacje z lordem który jest opiekunem wybranki. Jeżeli się uda, lord każe ci poczekać trochę czasu (około miesiąc) po czym on zorganizuje wesele. Przy drugiej opcji - ślub odbędzie się "na szybciora", a twoje relacje zarówno z wybranką jak i opiekunem spadną.
Grając kobietą szukamy sobie jegomościa który nie jest żonaty (możemy to sprawdzić w oknie Informacje a następnie Postacie. Rozmawiamy z nim, wybieramy opcję
chcę cię o coś zapytać:
a następnie
Co musiałabym zrobić, aby zawrzeć sojusz z twoją rodziną?. Wówczas lord odrzuci ofertę lub zada nam niewybredne pytanie:
Po wybraniu opcji
Tak, to są moje oświadczyny! lord najprawdopodobniej po prostu nas odrzuci albo powie, że się jeszcze zastanowi. Robimy tak ze wszystkimi spotkanymi. Po jakimś czasie dostaniemy list od któregoś z nich, z którego dowiemy się że tęskni i chce się spotkać. Po wybraniu odpowiednich opcji (których nie będę już tutaj rozpisywał gdyż jest to naprawdę proste) podczas rozmowy lord sam zorganizuje nam wesele i wszystko załatwi.