dodać odcinanie kończyn, tak tego bardzo brakuje jak będzie odcinanie kończyn i krew bryzgająca na ziemie
Osobiście uważam, że to zły pomysł, mało realistyczne. Faktem jest, że odcinanie kończyn się zdarzało, ale było to raczej rzadkie. Chyba nie chcemy groteski jaką zafundował nam Fallout 3 poprzez kompletne niezrozumienie motywu gore z Fallouta 1 i 2. (Który swoją drogą w Fallout 2 był znacznie lepszy niż w Fallout 3...)
Wejście do karczmy bez ładowania byłem zaskoczony bardzo fajne. Choć postacie w karczmie wykonują różne czynności jakoś wydaje mi się to sztuczne. Ale znów widać postęp przy Warband. Idąc przez miasto wokół często widać drewnianych blokujących się o siebie przechodniów to jest trochę słabe. Rozmowy z NPC nareszcie nie w zupełniej ciszy. Choć rozmowy i tak są drewniane.
Postęp wobec Warbanda jest, ale pamiętajmy, że jest to poprzeczka zawieszona wyjątkowo nisko. Jak na rok 2015 Bannerlord zapowiada się biednie, gdy porówna się go z czymkolwiek, co teraz wychodzi. Tak więc możemy zachwycać się, że jest lepiej niż w Warbandzie, ale to nie zmienia faktu, że nadal jest to niski poziom. Voice acting, który widzieliśmy na trailerze jest gorszy niż ten, z którym się spotkałem w modach do gier, więc bieda. Pewnie sprzątacz po godzinach nagrywał w kanciapie. :D
A jeśli gracz wygrywa dużo turniejów to jacyś losowi npc mogli by podbiec do gracza i go zapytać " CZY TO TY JESTEŚ TYM KTÓRY WYGRYWA TURNIEJE JEDEN ZA DRUGIM ? ".
Nie wkomponowałoby się to raczej zbyt dobrze w świat gry, bądź co bądź w 11 wieku sława się tak dobrze nie szerzyła. ;)
Proszę żeby pokazali jakiś quest no i aby te były chociaż trochę bardziej dopracowane w porównaniu do Warbanda. Może możliwości spisków i zabójstw niewygodnych wasali. A może nawet możliwość dołączenia do spisku wasali przeciwko królowi? To byłoby całkiem dobrym pomysłem.
Pośród różnych rzeczy coś bardzo podobnego sugerowałem na TW przed wyjściem Warbanda. Jak widać nie posłuchali. :D
No i oczywiście żeby podróż po mieście było konieczna a nie jak to było w Warband lista sklepów tawerna i zamek. Ale było to spowodowane pewnie tym że miasta były labiryntami uliczek.
Tutaj się nie zgodzę. Jeśli gracz ma ochotę zwiedzać miasta, proszę bardzo, ale niech nie zmuszają. Przy tylu osadach oczywistym jest, że będą one do siebie bardzo podobne i pozbawione czegokolwiek ciekawego do eksploracji. Pod tym względem zapewne gra będzie poprawiona w porównaniu do WB, ale raczej nie spodziewałbym się żadnych diametralnych zmian.
Pozdrawiam.