@ Peterov
Zasadniczo jem to co wy. Wprawdzie z początku musiałem trochę "odchorować" toksyny zawarte w teraźniejszym jedzeniu. Mój organizm nie różni się zbytnio od waszego, żeby nie powiedzieć w ogóle. Różniłby się, gdybym żył na innej planecie o minimalnie innym składzie powietrza czy o innym poziomie promieniowania, ale to też nie wnika na możność jedzenia teraźniejszego jedzenia.
@Sinlasil
Działam w ramach ściśle tajnej operacji wojskowej o kryptonimie "Przedświt". Mogę to zdradzić, ponieważ nie dotyczy to waszych czasów, i nikt, kto to czyta nie dożyje czasów mi współczesnych. Więc moja "podróż" jest zdecydowanie wyróżnieniem, aczkolwiek muszę tutaj wspomnieć, że nie tylko mnie wysłano. Oprócz mnie wysłano jeszcze 19 osób.